Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  ogłoszenie  
Zobacz
  autopromocja  
Zobacz

Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ruiny pałacu w Łoźnicy. Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Ma ponad 300 lat, a przez ostatnie 80 nie miał szczęścia do właścicieli. Teraz ma się to zmienić. Pałac w Łoźnicy pod Przybiernowem przeszedł w ręce prywatne.
Teraz to ruiny, ale okoliczni mieszkańcy pamiętają jego stan tuż po tym, jak w zabytkowym budynku mieściła się siedziba PGR-u.

- Była jeszcze scena z takim fajnym łukiem, piece kaflowe, wszystko było. - Dwukrotnie widziałam, jak się walił ten pałac. Pierwszy raz zawalił się dach, a drugi raz komin - wspominali mieszkańcy.

- Podobno straszą tam duchy, czy to prawda? - pytała reporterka Radia Szczecin.

- Wie pani, jest duża rozbieżność w tym, co ludzie mówią. My też teoretycznie coś widzieliśmy. Mam nawet nagrane na kamerze. Coś białego tu sobie chodziło. Ale co to było? O trzeciej w nocy pies zaczął szczekać. Byli tu jacyś, "łapiduchy". Niby coś widzieli. Ja w to nie wierzę, ale to, co widziałem na kamerze, to też trochę dziwne - mówił mieszkaniec Łoźnicy.

Duchy nie robią nikomu krzywdy i nie będą eksmitowane - żartuje nowy właściciel Adam Izotow. I dodaje, że pałac jest wprawdzie w bardzo złym stanie, ale są wobec niego plany. Zagospodarowane mają być przede wszystkim tereny wokół.

- Najlepiej byłoby go przekształcić w tzw. trwałą ruinę, żeby już dalej nie niszczał i tworzył tam klimat. Najciekawszy jest jednak park. Jest oczywiście również zaniedbany, widać lata zaniedbania, ale ma ogromny potencjał. Chciałbym tam zrobić ogród dendrologiczny - wyjaśnia Izotow.

Park ma ok. 45 tys. metrów kwadratowych. Ogród dendrologiczny ma być otwarty dla wszystkich, mają się tam też pojawić zwierzęta. Pierwsze prace w parku mają się zacząć jeszcze w tym roku.

Pałac w Łoźnicy (niem. Kantreck) wzniesiono najprawdopodobniej na początku XVIII w. Wieś należała wówczas do pomorskiego rodu von Köller. Zespół pałacowy składał się z centralnie usytuowanego pałacu, ogrodu, budynków gospodarczych i oficyn. Znajdowały się tam również pawilony boczne, pełniące funkcje budynków gościnnych.

Budynek zaprojektowano w stylistyce baroku klasycyzującego, elewacja była bardzo podobna do tej z pałacu w Stolcu czy Siemczynie.

Na początku XIX w. pałac przeszedł w ręce rodu von Dewitzów, a po ok. 20 latach trafił z powrotem do von Köllerów. Był w tym czasie przebudowywany. Po II wojnie światowej majątek upaństwowiono i utworzono tam PGR, a w pałacu mieściły się biura, ale też m.in. mieszkania pracowników. Do rejestru zabytków budowla wraz z terenem została wpisana w 1991 r.
Teraz to ruiny, ale okoliczni mieszkańcy pamiętają jego stan tuż po tym, jak w zabytkowym budynku mieściła się siedziba PGR-u.
Duchy nie robią nikomu krzywdy i nie będą eksmitowane - żartuje nowy właściciel Adam Izotow.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
   
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty