Ponad połowa zgłoszeń na numer 112 okazuje się niezasadna. Do Zachodniopomorskiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego co roku wpływa prawie milion połączeń z całego województwa.
W pierwszej kolejności zgłoszenia trafiają do policji, w drugiej do zespołów ratownictwa medycznego, a w trzeciej - do straży pożarnej.
- W zeszłym roku było to 970 tysięcy. Z tego jakieś 58 proc. to są zgłoszenia niezasadne. Z tych 400 tysięcy do policji trafiło w zeszłym roku około 164 tysiące zgłoszeń. Do zespołów ratownictwa medycznego 154 tysiące. De straży pożarnej około 20 tysięcy zgłoszeń - wyliczał Piotr Pieleszek z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie.
Zgłoszenia niezasadne to telefony, które nie wymagają interwencji służb, np. przypadkowe połączenia, rozmowy przerwane lub telefony wykonane przez pomyłkę.
- Pytania o taksówki, o jakieś interwencje, które nie wymagają natychmiastowego działania służb... Można to załatwić np. u dzielnicowego, można załatwić w przychodni albo w aptece. Pytanie o numery telefonów... To są najczęstsze sprawy, które trafiają z tych niezasadnych
- dodaje Pieleszek.
- W zeszłym roku było to 970 tysięcy. Z tego jakieś 58 proc. to są zgłoszenia niezasadne. Z tych 400 tysięcy do policji trafiło w zeszłym roku około 164 tysiące zgłoszeń. Do zespołów ratownictwa medycznego 154 tysiące. De straży pożarnej około 20 tysięcy zgłoszeń - wyliczał Piotr Pieleszek z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie.
Zgłoszenia niezasadne to telefony, które nie wymagają interwencji służb, np. przypadkowe połączenia, rozmowy przerwane lub telefony wykonane przez pomyłkę.
- Pytania o taksówki, o jakieś interwencje, które nie wymagają natychmiastowego działania służb... Można to załatwić np. u dzielnicowego, można załatwić w przychodni albo w aptece. Pytanie o numery telefonów... To są najczęstsze sprawy, które trafiają z tych niezasadnych
- dodaje Pieleszek.
Zachodniopomorskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego odbiera telefony z całego województwa, które obsługuje zespół około 13 operatorów.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- W zeszłym roku było to 970 tysięcy. Z tego jakieś 58 proc. to są zgłoszenia niezasadne. Z tych 400 tysięcy do policji trafiło w zeszłym roku około 164 tysiące zgłoszeń. Do zespołów ratownictwa medycznego 154 tysiące. De straży pożarnej około 20 tysięcy zgłoszeń - wyliczał Piotr Pieleszek z Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie.

Radio Szczecin
