Mija 16 lat od katastrofy smoleńskiej. W Kołobrzegu w ten dzień szczególnie wspomina się posła Sebastiana Karpiniuka, który zginął na pokładzie samolotu Tu-154M.
Sebastian Karpiniuk był jedną z 96 osób, które miały uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających 70. rocznicę zbrodni katyńskiej, lecz poniosły śmierć w wyniku katastrowy z 10 kwietnia 2010 roku.
W rocznicę tamtych wydarzeń współpracownicy, koledzy i bliscy jak co roku spotkali się na kołobrzeskim cmentarzu. Wśród nich senator Janusz Gromek, ówczesny prezydent Kołobrzegu, który podkreślał zasługi Karpiniuka dla rozwoju zarówno miasta, jak i regionu.
Wtedy zdecydowaliśmy w wariancie kołobrzeskim, czy stadion, czy port jachtowy, czy wiele jeszcze ulic, dróg. Sebastian jakby żył, to by osiągnął dużo więcej. Nawet mówię tu o tece ministerstwa.
W dniu śmierci Sebastian Karpiniuk miał 38 lat. Jego imieniem nazwany został kołobrzeski stadion piłkarski.
W rocznicę tamtych wydarzeń współpracownicy, koledzy i bliscy jak co roku spotkali się na kołobrzeskim cmentarzu. Wśród nich senator Janusz Gromek, ówczesny prezydent Kołobrzegu, który podkreślał zasługi Karpiniuka dla rozwoju zarówno miasta, jak i regionu.
Wtedy zdecydowaliśmy w wariancie kołobrzeskim, czy stadion, czy port jachtowy, czy wiele jeszcze ulic, dróg. Sebastian jakby żył, to by osiągnął dużo więcej. Nawet mówię tu o tece ministerstwa.
W dniu śmierci Sebastian Karpiniuk miał 38 lat. Jego imieniem nazwany został kołobrzeski stadion piłkarski.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin