Zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu usłyszał warszawski policjant zatrzymany w Kołobrzegu. Mężczyzna spowodował tam stłuczkę, jak się okazało miał prawie 1,5 promila alkoholu.
Zatrzymany policjant odmówił składania wyjaśnień i odpowiadania na pytania. Nie powiedział nawet, czy przyznaje się do winy.
Prokurator przedstawił mu zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności i grzywna. Wobec funkcjonariusza zostanie zastosowane poręczenie majątkowe.
Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi na obecność innych niż alkohol substancji odurzających.
Poza konsekwencjami prawnymi, Olgierda B. czekają też te służbowe. Został odwołany ze stanowiska zastępcy komendanta Komendy Rejonowej Policji Warszawa Wola. Wszczęta jest też procedura dyscyplinarna wydalenia go ze służby.
Prokurator przedstawił mu zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, za co grozi do trzech lat pozbawienia wolności i grzywna. Wobec funkcjonariusza zostanie zastosowane poręczenie majątkowe.
Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi na obecność innych niż alkohol substancji odurzających.
Poza konsekwencjami prawnymi, Olgierda B. czekają też te służbowe. Został odwołany ze stanowiska zastępcy komendanta Komendy Rejonowej Policji Warszawa Wola. Wszczęta jest też procedura dyscyplinarna wydalenia go ze służby.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin