Cztery łapy i kurs na Szwecję. Na prom Jantar, pływający do Trelleborga możemy wsiąść razem z pupilem.
Kierownik hotelu na promie Dawid Szeszko informuje, że statek posiada specjalne kajuty przystosowane do podróży z psem czy kotem.
- One różnią się w standardzie od kabiny takiej dla nas pasażerów tym, że przede wszystkim nie mają wykładziny ze względów praktycznych, ale też mają kojec taki wygodny, żeby te zwierzę się przespało, miskę, do której możemy nalać wody. Mamy taki podkład, gdyby się zdarzyła potrzeba fizjologiczna - mówi Szeszko.
Sam prom podzielony jest na strefy, do których można wchodzić z psem - dodaje kierownik.
- Wiem, że niektórym ludziom, którzy na przykład siedzą w restauracji, jedzą posiłek, przeszkadza pies, który siedzi obok. I tym tropem idąc, tak bardzo ogólnie mówiąc, podzieliliśmy tę strefę gastro i to jest strefa, gdzie ze zwierzęciem staramy się, żeby ludzie nie wchodzili - mówi Szeszko.
Wkrótce na promie pojawi się tez specjalna kuweta.
- One różnią się w standardzie od kabiny takiej dla nas pasażerów tym, że przede wszystkim nie mają wykładziny ze względów praktycznych, ale też mają kojec taki wygodny, żeby te zwierzę się przespało, miskę, do której możemy nalać wody. Mamy taki podkład, gdyby się zdarzyła potrzeba fizjologiczna - mówi Szeszko.
Sam prom podzielony jest na strefy, do których można wchodzić z psem - dodaje kierownik.
- Wiem, że niektórym ludziom, którzy na przykład siedzą w restauracji, jedzą posiłek, przeszkadza pies, który siedzi obok. I tym tropem idąc, tak bardzo ogólnie mówiąc, podzieliliśmy tę strefę gastro i to jest strefa, gdzie ze zwierzęciem staramy się, żeby ludzie nie wchodzili - mówi Szeszko.
Wkrótce na promie pojawi się tez specjalna kuweta.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin