Po raz kolejny Świnoujście przeżywa atak glonów. W ubiegłym roku świnoujski Ośrodek Sportu i Rekreacji z plaży wywiózł ich kilkaset ton. Na szczęście turystom nic nie grozi - świnoujskie glony wywołują jedynie negatywne wrażenia estetyczne. Rośliny są w morzu, jak i na brzegu, gdzie tworzą pas szerokości jednego metra. Turyści, w zależności od wieku, różnie na to reagują. Ryszard Gaca - dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Świnoujściu uspokaja, że jest to oznaka tego, że Bałtyk żyje i tak musi być. Rośliny są na bieżąco usuwane, jednak walka jest trudna. Z powodu glonów odwołano między innymi sobotni konkurs "Piacholepy", czyli mistrzostwa Polski w budowaniu czegoś z piasku. Sytuację mogłaby poprawić tylko zmiana wiatru na północno - zachodni.

Radio Szczecin