Mieszkańcy 10 - piętrowych bloków znajdujących się przy ulicy Bohaterów Września w Świnoujściu uskarżają się na widoki z okien. Z okien widać bowiem przyszpitalne prosektorium. W blokach na przeciwko szpitala mieszka ponad 100 rodzin. Mieszkańcy dzielą się na tych co coś widzieli i tych co nic nie widzieli. Pomieszczenia kostnicy przyszpitalnej powinny być w tym samym budynku co szpital. Tymczasem w Świnoujściu kostnica jest oddalona o kilkadziesiąt metrów i dzieli je od szpitala podwórze. Całą sytuacją zaskoczony jest Marian Gac - dyrektor szpitala. Za to żeby niczego nie było widać odpowiada technik sekcyjny Mirosław Świtała. Sytuację może zmienić remont szpitala. Ten jednak ma się odbyć najwcześniej w przyszłym roku.

Radio Szczecin