Są świadkowie, którzy widzieli, jak mężczyzna wsiadał do, stojącego na nabrzeżu i skierowanego przodem w kierunku Odry, samochodu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Szczecin-Prawobrzeże.
53-letni kierowca wjechał Seatem do Odry. Mężczyzna zmarł. Przeprowadzono już oględziny samochodu.
- Stwierdzono, że manetka biegu była w pozycji biegu pierwszego, a hamulec ręczny był zwolniony. Teraz zaplanowano sekcję sądowo-lekarską. Na pewno przeprowadzone zostaną też szczegółowe badania stanu technicznego pojazdu - mówi prokurator, Norbert Zawadzki. - Najbardziej prawdopodobną wersją jest śmierć samobójcza, ale nie wykluczamy, że zdarzenie spowodowane było jakimś nieszczęśliwym wypadkiem.
Pojawili się także świadkowie, którzy widzieli zaparkowanego Seata i kierowcę tuż przed wypadkiem.
- Są świadkowie, którzy widzieli, jak mężczyzna wsiadał do, stojącego na nabrzeżu i skierowanego przodem w kierunku Odry, samochodu - potwierdza Zawadzki. - Natomiast, nikt nie widział samego momentu, jak pojazd ruszył i wjechał do rzeki.
Zawadzki dodał także, że pod uwagę brane jest również to, iż kierowca omyłkowo włączył pierwszy bieg.
Policjanci proszą świadków wypadku o kontakt z komisariatem w Szczecinie Dąbiu.
- Stwierdzono, że manetka biegu była w pozycji biegu pierwszego, a hamulec ręczny był zwolniony. Teraz zaplanowano sekcję sądowo-lekarską. Na pewno przeprowadzone zostaną też szczegółowe badania stanu technicznego pojazdu - mówi prokurator, Norbert Zawadzki. - Najbardziej prawdopodobną wersją jest śmierć samobójcza, ale nie wykluczamy, że zdarzenie spowodowane było jakimś nieszczęśliwym wypadkiem.
Pojawili się także świadkowie, którzy widzieli zaparkowanego Seata i kierowcę tuż przed wypadkiem.
- Są świadkowie, którzy widzieli, jak mężczyzna wsiadał do, stojącego na nabrzeżu i skierowanego przodem w kierunku Odry, samochodu - potwierdza Zawadzki. - Natomiast, nikt nie widział samego momentu, jak pojazd ruszył i wjechał do rzeki.
Zawadzki dodał także, że pod uwagę brane jest również to, iż kierowca omyłkowo włączył pierwszy bieg.
Policjanci proszą świadków wypadku o kontakt z komisariatem w Szczecinie Dąbiu.

Radio Szczecin