Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie serce Carla Loewego znaleziono w szczecińskiej katedrze podczas prac renowacyjnych. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie serce Carla Loewego znaleziono w szczecińskiej katedrze podczas prac renowacyjnych. Fot. Łukasz Szełemej [PR Szczecin]
Jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie serce Carla Loewego znaleziono w szczecińskiej katedrze podczas prac renowacyjnych.
O wyjątkowym odkryciu informowaliśmy jako pierwsi w sobotę. Dziś w sprawie znaleziska zebrała się specjalna komisja, która otworzyła 18-kilogramową kamienną urnę z jasnego piaskowca, a w niej była metalowa kapsuła. W oficjalnym komunikacie komisji przeczytać możemy, że: "W oparciu o wcześniejsze informacje znajdujące się w opisach historycznych m.in. w Historii Szczecina Martina Wehrmanna z 1911 r. oraz tekst tablicy kamiennej umieszczony na filarze szczecińskiej katedry, możemy przypuszczać, że wewnątrz kapsuły znajduje się serce Carla Loewego".

Urna jest zabezpieczona, a jej zawartość czeka teraz na dalsze badania. - By je przeprowadzić, musi być zgoda rodziny kompozytora - mówi ks. Andrzej Krzystek, przewodniczący Komisji. - Powinniśmy skontaktować się z rodziną. Jeżeli oni się zgodzą, byśmy prowadzili dalsze badania, to będziemy je prowadzili. To nie o to chodzi, żebyśmy zaspokoili naszą ciekawość. W tej chwili jesteśmy przekonani, że tam się znajduje serce Carla Loewego, ale takie badania doprowadziłyby nas do stuprocentowej pewności.

Urnę, w której najprawdopodobniej jest serce kompozytora, odnaleziono 27 lutego podczas prac renowacyjnych. Znajdowała się w części południowego filaru, obok barokowych organów, na których grał Loewe. Zostało tam umieszczone pod koniec XIX wieku, kiedy szczecinianie sprowadzili je do kościoła św. Jakuba z Kilonii, gdzie zmarł artysta.

Powojenne poszukiwania prowadzone między innymi przez biografa muzyka, Mikołaja Szczęsnego nie dały rezultatów, bowiem nikt nie przypuszczał, iż komora z sercem znajdować może się tak wysoko. Nisze odkryto niemal tuż pod sklepieniem katedry.

Carl Loewe - niemiecki kompozytor, dyrygent, śpiewak i organista - do Szczecina przybył w 1820 roku. Pracował jako organista w kościele św. Jakuba i był dyrektorem założonej przez siebie w 1824 r. szkoły muzycznej.

Umieszczenie tej urny ponownie w katedrze będzie miało bardzo uroczystą oprawę. Nabożeństwu będzie przewodniczył abp Andrzej Dzięga. Ma to mieć wymiar ekumeniczny i jak uważa ks. Krzystek, będzie to połączone z koncertem. Termin tej uroczystości na razie nie jest znany.

W skład komisji badającej zawartość urny weszli: Diecezjalny Konserwator Zabytków z Kurii Metropolitarnej Szczecińsko-Kamieńskiej, ks. Marek Cześnin, Małgorzata Gwiazdowska - Miejski Konserwator Zabytków, przewodniczący Komisji ks. kanonik Andrzej Krzystek, proboszcz Bazyliki Archikatedralnej - ks. Jan Kazieczko, ks. Sławomir Zyga - p.o. Kanclerza Kurii oraz patomorfolog - Andrzej Ossowski z Zakładu Patomorfologii i Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
Komunikat Komisji powołanej w celu określenia zawartości i wartości historycznej urny kamiennej odczytał p.o. Kanclerza Kurii Metropolitalnej w Szczecinie ks. Sławomir Zyga.
Urna zabezpieczona czeka teraz na dalsze badania. - By je przeprowadzić, musi być zgoda rodziny kompozytora - mówi ks. Andrzej Krzystek, przewodniczący Komisji.
Urna zabezpieczona czeka teraz na dalsze badania.
Realizacja: Piotr Sawiński [PR Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty