W piątek na stronach internetowych Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych pojawi się pełna dokumentacja związaną z dzierżawą terenu przy al. Wojska Polskiego. Chodzi o Lodogryf.
Wcześniej domagali się tego szczecińscy radni, ale przedstawiciel ZBiLK-u stwierdził na czwartkowym posiedzeniu komisji sportu, że dla dobra sprawy dokumentacja powinna pozostać w rękach syndyka.
Radni prosili o nią już tydzień temu. Sprawa dotyczy 30-letniej umowy dzierżawy terenów przy al. Wojska Polskiego pod działalność sportową. Fundacja w zamian za preferencyjną stawkę miała w obiekty zainwestować. Radni uważają, że umowa zawiera zapisy niekorzystne dla miasta.
- Z tego co wiem, to umowa nie odbiega od reguł. Była też prawdopodobnie opiniowana przez biuro radców prawnych - zapewniał Jarosław Woźniak, p.o. kierownika działu dzierżaw w ZBiLK-u.
To jednak nie przekonało radnych m.in. Judyty Lemm z PO. - Nie uwierzyłam. Cały problem polega na tym, że robią z tego tajemnicę - stwierdziła Lemm.
Podobnie uważa radna niezrzeszona Małgorzata Jacyna-Witt. - To śmieszne, kiedy urzędnik mówi nam, że nie może udostępnić umowy i aneksów dlatego, że "coś tam, że syndyk, upadłość czy prawnicy" - komentowała radna.
Przewodniczący komisji, radny SLD Dawid Krystek podsumował. - To była konferencja w Baden-Baden, a efekt żaden żaden - powiedział Krystek.
Kolejne posiedzenie komisji w sprawie "Lodogryfu" odbędzie się po majowym weekendzie.
Radni prosili o nią już tydzień temu. Sprawa dotyczy 30-letniej umowy dzierżawy terenów przy al. Wojska Polskiego pod działalność sportową. Fundacja w zamian za preferencyjną stawkę miała w obiekty zainwestować. Radni uważają, że umowa zawiera zapisy niekorzystne dla miasta.
- Z tego co wiem, to umowa nie odbiega od reguł. Była też prawdopodobnie opiniowana przez biuro radców prawnych - zapewniał Jarosław Woźniak, p.o. kierownika działu dzierżaw w ZBiLK-u.
To jednak nie przekonało radnych m.in. Judyty Lemm z PO. - Nie uwierzyłam. Cały problem polega na tym, że robią z tego tajemnicę - stwierdziła Lemm.
Podobnie uważa radna niezrzeszona Małgorzata Jacyna-Witt. - To śmieszne, kiedy urzędnik mówi nam, że nie może udostępnić umowy i aneksów dlatego, że "coś tam, że syndyk, upadłość czy prawnicy" - komentowała radna.
Przewodniczący komisji, radny SLD Dawid Krystek podsumował. - To była konferencja w Baden-Baden, a efekt żaden żaden - powiedział Krystek.
Kolejne posiedzenie komisji w sprawie "Lodogryfu" odbędzie się po majowym weekendzie.

Radio Szczecin