Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się za tydzień, radni zawnioskowali do prezydenta, by ten przedstawił im wtedy umowę dzierżawy Lodogryfu. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się za tydzień, radni zawnioskowali do prezydenta, by ten przedstawił im wtedy umowę dzierżawy Lodogryfu. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Poziom był żenujący - tak szczecińscy radni z komisji sportu ocenili przygotowanie merytoryczne doradcy prezydenta.
Leszek Siwecki miał w czwartek przedstawić sytuację dotyczącą Lodogryfu. Większość pytań jednak pozostała bez odpowiedzi, bo doradca nie miał przy sobie umów.

W 2004 roku teren przy al. Wojska Polskiego miasto wydzierżawiło bezprzetargowo fundacji Promasters. W zamian za obniżoną stawkę miała ona w lodowisko zainwestować. Fundacja jednak popadła w długi i jej majątek przejął syndyk. Radni chcieli dziś poznać szczegóły umowy dzierżawy, np. kto się pod nią podpisał. Leszek Siwecki jednak jej nie miał.

- W 2004 roku nie byłem tu, gdzie teraz jestem, więc mam prawo nie pamiętać - powiedział Siwecki, a po posiedzeniu nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Oceny radnych były jednoznaczne.

- Mam wrażenie, że dzisiejsza komisja to był czeski film - powiedział Dawid Krystek z SLD.

- To nierzetelne przygotowanie się do posiedzenia komisji - oceniła Urszula Pańka z PO.

- Poziom reprezentowany przez doradcę był żenujący - stwierdziła Małgorzata Jacyna-Witt.

- Wszystko odbywało się w konwencji pastiszu - uznał Marek Duklanowski z PiS.

Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się za tydzień, radni zawnioskowali do prezydenta, by ten przedstawił im wtedy umowę dzierżawy.
Relacja Sławomira Orlika.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty