Piłkarki ręczne SPR Pogoni imponują formą na koniec sezonu Ligi Centralnej. Szczecinianki jeszcze w lutym były zagrożone spadkiem, a na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek zajmują 6. lokatę z szansą na 5. miejsce w tabeli.
Drużyna trenera Oskara Serpiny w znakomitym stylu pożegnała się także ze swoimi kibicami. Portowa siódemka w ostatnim występie w hali przy Twardowskiego pokonała Handball AZS AWF Warszawa. Było to czwarte z rzędu ligowe zwycięstwo szczecińskiej ekipy.
Rozgrywająca SPR Pogoni Magdalena Chrapusta przyznaje, że jest pozytywnie zaskoczona tak dobrą serią.
- Jesteśmy miło zaskoczone. Został nam jeszcze jeden mecz i na pewno chciałybyśmy podtrzymać tą pasę, która cały czas trwa. Mamy szansę na piąte miejsce. Na pewno musimy wygrać mecz z Olkuszem, a potem liczyć prawdopodobnie na to, żeby Warszawa pokonała Legnicę i wtedy piąte miejsce jest nasze - powiedziała.
W ostatnim meczu Ligi Centralnej szczypiornistki PR Pogoni Szczecin w sobotę na wyjeździe zagrają z zespołem SPR Olkusz.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Rozgrywająca SPR Pogoni Magdalena Chrapusta przyznaje, że jest pozytywnie zaskoczona tak dobrą serią.
- Jesteśmy miło zaskoczone. Został nam jeszcze jeden mecz i na pewno chciałybyśmy podtrzymać tą pasę, która cały czas trwa. Mamy szansę na piąte miejsce. Na pewno musimy wygrać mecz z Olkuszem, a potem liczyć prawdopodobnie na to, żeby Warszawa pokonała Legnicę i wtedy piąte miejsce jest nasze - powiedziała.
W ostatnim meczu Ligi Centralnej szczypiornistki PR Pogoni Szczecin w sobotę na wyjeździe zagrają z zespołem SPR Olkusz.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Jesteśmy miło zaskoczone. Został nam jeszcze jeden mecz i na pewno chciałybyśmy podtrzymać tą pasę, która cały czas trwa. Mamy szansę na piąte miejsce. Na pewno musimy wygrać mecz z Olkuszem, a potem liczyć prawdopodobnie na to, żeby Warszawa pokonała Legnicę i wtedy piąte miejsce jest nasze - powiedziała.

Radio Szczecin