Piłkarze Świtu po pięciu meczach bez zwycięstwa chcą zdobyć komplet punktów w 2. lidze. Szczecinianie mierzą się z rezerwami Śląska Wrocław w 32. kolejce rozgrywek.
Duma Północy po takiej złej serii spadła na 11. miejsce w tabeli i jest zagrożona grą w barażach o utrzymanie w 2. lidze. Wrocławski zespół zajmuje 7. lokatę w tabeli i ma 8 punktów więcej od swojego dzisiejszego rywala.
Jak mówi Damian Ciechanowski, pomocnik Świtu gospodarze muszą wygrać i opuścić zagrożoną strefę ligowej tabeli.
- Tak naprawdę każdy z każdym może wygrać mecz, ale przede wszystkim musimy uwierzyć sami w siebie i zacząć punktować, bo to jest teraz najważniejsze w tej sytuacji, w której jesteśmy - dodaje Ciechanowski.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Świtu z drugim zespołem Śląska Wrocław rozpoczęło się o godzinie 17.15 na stadionie przy Stołczyńskiej w Szczecinie.
Jak mówi Damian Ciechanowski, pomocnik Świtu gospodarze muszą wygrać i opuścić zagrożoną strefę ligowej tabeli.
- Tak naprawdę każdy z każdym może wygrać mecz, ale przede wszystkim musimy uwierzyć sami w siebie i zacząć punktować, bo to jest teraz najważniejsze w tej sytuacji, w której jesteśmy - dodaje Ciechanowski.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Świtu z drugim zespołem Śląska Wrocław rozpoczęło się o godzinie 17.15 na stadionie przy Stołczyńskiej w Szczecinie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań/Jacek Rujna

Radio Szczecin