Piłkarze Świtu z kompletem punktów w II lidze. Szczecinianie, po pięciu meczach bez zwycięstwa, pokonali rezerwy Śląska Wrocław 4:3 w 32. kolejce rozgrywek.
Duma Północy fatalnie rozpoczęła pojedynek, bo już po 7 minutach gry przegrywała 0:2. Po zmianie stron, kontaktowego gola w 48. minucie zdobył Grzegorz Aftyka, ale Wrocławianie po wznowieniu gry strzelili trzecią bramkę.
Gospodarze, po trafieniach Macieja Koziary i ponownie Grzegorza Aftyki, doprowadzili w 63. minucie do wyrównania. Zwycięskiego gola w 81. minucie strzałem głową zdobył obrońca Świtu Sebastian Rogala.
- Szalenie smakuje to zwycięstwo, bo może dać nam to utrzymanie, miejmy nadzieję. Z piekła do nieba, z happy endem na szczęście. Cieszę się, że bramkę na 4:3 udało się wcisnąć. W pierwszej połowie też miałem niezłą sytuację przy 0:2, ale początek był fatalny. Prawdziwych mężczyzn się poznaje nie po tym jak zaczynają, tylko jak kończą i to się liczy - podkreśla Rogala.
Po pierwszej wygranej pod wodzą trenera Marcina Sasala, zespół ze Skolwina awansował na 10. miejsce i ma cztery punkty przewagi nad 13. Resovią Rzeszów, otwierającą strefę barażową o utrzymanie w II lidze.
W przedostatniej kolejce rozgrywek piłkarze Świtu Szczecin w sobotę pod Klimczokiem zagrają z Rekordem Bielsko-Biała.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Gospodarze, po trafieniach Macieja Koziary i ponownie Grzegorza Aftyki, doprowadzili w 63. minucie do wyrównania. Zwycięskiego gola w 81. minucie strzałem głową zdobył obrońca Świtu Sebastian Rogala.
- Szalenie smakuje to zwycięstwo, bo może dać nam to utrzymanie, miejmy nadzieję. Z piekła do nieba, z happy endem na szczęście. Cieszę się, że bramkę na 4:3 udało się wcisnąć. W pierwszej połowie też miałem niezłą sytuację przy 0:2, ale początek był fatalny. Prawdziwych mężczyzn się poznaje nie po tym jak zaczynają, tylko jak kończą i to się liczy - podkreśla Rogala.
Po pierwszej wygranej pod wodzą trenera Marcina Sasala, zespół ze Skolwina awansował na 10. miejsce i ma cztery punkty przewagi nad 13. Resovią Rzeszów, otwierającą strefę barażową o utrzymanie w II lidze.
W przedostatniej kolejce rozgrywek piłkarze Świtu Szczecin w sobotę pod Klimczokiem zagrają z Rekordem Bielsko-Biała.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin