Groźne tornada przeszły przez amerykański stan Alabama. Lokalne władze informują o pięciu ofiarach śmiertelnych oraz poważnych zniszczeniach. Ekipy ratownicze poszukują rannych i zaginionych.
W ciągu ostatniej doby w Alabamie zanotowano siedem tornad. Jedno z najgroźniejszych przeszło nad gminą Shelby w północno-wschodniej części stanu. Żywioł pozostawił za sobą długi pas zniszczeń - zburzone domy, poprzewracane auta i połamane drzewa. Inne tornado w miejscowości Ohatchee w gminie Calhoun zmiotło z powierzchni ziemi dom zabijając trzyosobową rodzinę. Dwie inne osoby zginęły w zniszczonych kontenerach mieszkalnych. Liczba rannych nie jest znana. Na miejscu trwa akcja poszukiwania zaginionych.
W 55 tysiącach domów nie ma prądu. Ostrzeżenie przed tornadami i gwałtownymi burzami obowiązuje na obszarze zamieszkanym prze ponad 50 milionów osób - od Zatoki Meksykańskiej po Pensylwanię. Gubernator Alabamy Kay Ivey ogłosił stan zagrożenia w 46 gminach. Biały Dom odwołał planowaną wcześniej wizytę w Alabamie Pierwszej Damy USA Jill Biden.
W 55 tysiącach domów nie ma prądu. Ostrzeżenie przed tornadami i gwałtownymi burzami obowiązuje na obszarze zamieszkanym prze ponad 50 milionów osób - od Zatoki Meksykańskiej po Pensylwanię. Gubernator Alabamy Kay Ivey ogłosił stan zagrożenia w 46 gminach. Biały Dom odwołał planowaną wcześniej wizytę w Alabamie Pierwszej Damy USA Jill Biden.

Radio Szczecin