O cierpliwość zaapelował wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński pytany o ewakuację Polaków z Afganistanu.
- Nie możemy podawać godzin startu, lądowania samolotu, listy pasażerów. Jak czytam opinie, że polski rząd nie robił czegoś lub zbyt późno robił, bo media dopiero w poniedziałek się o tym dowiedziały. Z całym szacunkiem dla dziennikarzy, którzy się bardzo interesują tą sprawą, nie możemy przeprowadzać z tego relacji live, bo to zagroziłoby powodzeniu całej misji - powiedział Jabłoński.
W poniedziałek polskie władze poinformowały, że wysyłają samolot do Afganistanu w celu ewakuacji osób wymagających opieki naszego państwa. Afganistan, opanowany niemal w całości przez talibów, ma opuścić kilkoro Polaków oraz osoby przez lata współpracujące z przedstawicielami naszego kraju.
W poniedziałek Ministerstwo Spraw Zagranicznych informowało, że miejsc w samolocie będzie więcej niż spodziewamy się chętnych do wyjazdu.
Dodaj komentarz 4 komentarze
To może ustalmy fakty i co mówili politycy w poniedziałek-
Morawiecki- "nasi sojusznicy rozpierzchli się"
Błaszczak- "ewakuowaliśmy ich już w czerwcu"
Morawiecki- "wysyłamy samolot".
Wszystko przez twittera, wszystko w ciągu 4 godzin. A w ramach dyskrecji to większość krajów swoich ludzi z Afganistanu już wycofała a my przez cały poniedziałek nie zrobiliśmy nic.
nimbem tajemniczości starają się przykryć opieszałość i niekompetencję.
takie "tylko nie mów nikomu"
Tamci talibowie w niedzielę zajęli Kabul, a nasi JUŻ w poniedziałek informują, że BĘDĄ wysyłać samolot.
I to dopiero pod naciskiem polskiej opinii publicznej
Biorąc pod uwagę dotychczasowe dokonania naszego rządu na arenie międzynarodowej i relacje jakie mamy nawet z najbliższymi sąsiadami, można się spodziewać każdej sytuacji.
BTW, taki żarcik:
- Z którym z sąsiadów, Polska ma najlepsze stosunki?
- Z Morzem Bałtyckim! :)

Radio Szczecin
