Azyl nie zwalnia z procedury związanej z Europejskim Nakazem Aresztowania - tak profesor Wojciech Górowski komentuje decyzję Węgier o przyznaniu azylu politycznego byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.
Na polityku ciąży 11 zarzutów prokuratorskich i został wobec niego wystawiony ENA.
- Węgierski sąd musi przeprowadzić odpowiednie procedury - tłumaczy karnista. - Węgry jako członek Unii Europejskiej, tak samo jak Polska i każdy inny członek Unii Europejskiej, w momencie jak do tej Unii weszły, zobowiązały się do tego, żeby wykonywać i wydawać europejskie nakazu aresztowania w oparciu o taką dyrektywę z 2002 roku.
Sędzia na Węgrzech będzie musiał przeanalizować Europejski Nakaz Aresztowania, aby stwierdzić, czy są przesłanki do odmówienia jego wykonania. Ta ostateczna decyzja będzie musiała być podjęta w ciągu 60 dni. Komisja Europejska czeka, jakie będą kolejne decyzje Węgier. Jeśli nie wykonają one ENA, Polska będzie mogła zaskarżyć decyzję do Komisji, a ta do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.
- Węgierski sąd musi przeprowadzić odpowiednie procedury - tłumaczy karnista. - Węgry jako członek Unii Europejskiej, tak samo jak Polska i każdy inny członek Unii Europejskiej, w momencie jak do tej Unii weszły, zobowiązały się do tego, żeby wykonywać i wydawać europejskie nakazu aresztowania w oparciu o taką dyrektywę z 2002 roku.
Sędzia na Węgrzech będzie musiał przeanalizować Europejski Nakaz Aresztowania, aby stwierdzić, czy są przesłanki do odmówienia jego wykonania. Ta ostateczna decyzja będzie musiała być podjęta w ciągu 60 dni. Komisja Europejska czeka, jakie będą kolejne decyzje Węgier. Jeśli nie wykonają one ENA, Polska będzie mogła zaskarżyć decyzję do Komisji, a ta do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin