Polskie domy seniora kuszą Niemców jakością usług i ceną - wynika z informacji amerykańskiej agencji Bloomberg. Tylko w jednej takiej placówce w Świnoujściu - na 30 pensjonariuszy - troje pochodzi zza zachodniej granicy. Kolejne dwa miejsca są już zarezerwowane.
Pani Inga z Berlina kiedyś przyjechała do Świnoujścia jako turystka. Spodobało się jej i teraz tutaj mieszka. Dokładnie nie umie powiedzieć, dlaczego właśnie tu się znalazła. Ma prawie 90 lat. - Czuję się tutaj bardzo dobrze. Mam smaczne jedzenie i picie.
Z kolei pan Gerhard, który zabawia innych pensjonariuszy np. grą na gitarze, sam znalazł sobie to miejsce.
Według agencji Bloomberg, polskie domy opieki kuszą Niemców ceną. Szefowa rezydencji seniora w Świnoujściu, dr Zofia Wielebińska, nie chce tego potwierdzić. - Rodziny naszych niemieckich pensjonariuszy odwiedzają ich, chociaż nie co tydzień. Nie mówią dlaczego właśnie tutaj ich ulokowali. Ja też o to nie pytam.
W Polsce miesięczny pobyt w placówkach dla seniorów kosztuje od 3,5 do około 5 tysięcy złotych. Natomiast za naszą zachodnią granicą prawie trzy razy więcej.
W sondażu niemieckiej firmy TNS Emnid, co piąta osoba powiedziała, że mogłaby rozważyć wyjazd do zagranicznego domu opieki.
Z kolei pan Gerhard, który zabawia innych pensjonariuszy np. grą na gitarze, sam znalazł sobie to miejsce.
Według agencji Bloomberg, polskie domy opieki kuszą Niemców ceną. Szefowa rezydencji seniora w Świnoujściu, dr Zofia Wielebińska, nie chce tego potwierdzić. - Rodziny naszych niemieckich pensjonariuszy odwiedzają ich, chociaż nie co tydzień. Nie mówią dlaczego właśnie tutaj ich ulokowali. Ja też o to nie pytam.
W Polsce miesięczny pobyt w placówkach dla seniorów kosztuje od 3,5 do około 5 tysięcy złotych. Natomiast za naszą zachodnią granicą prawie trzy razy więcej.
W sondażu niemieckiej firmy TNS Emnid, co piąta osoba powiedziała, że mogłaby rozważyć wyjazd do zagranicznego domu opieki.

Radio Szczecin