Skradziony w poniedziałek wieczorem samochód z chłopcem w środku należy do znanej projektantki mody Sylwii Romaniuk - ustaliła reporterka Radia Szczecin.
- Mój syn ma się dobrze, nie jest świadomy tego co się wydarzyło - mówi Sylwia Romaniuk. - Nie przyszło mi do głowy, żeby obserwować auto. Zawsze w domu i obok domu czułam się bardzo bezpiecznie. Cała sprawa jest dla mnie ogromnym szokiem - opowiada.
Sprawcy wciąż są na wolności, szuka ich policja.
Gdy zostaną zatrzymani, usłyszą zarzuty "pozbawienia człowieka wolności" oraz "krótkotrwałego użycia pojazdu i porzucenia go w stanie uszkodzonym". Grozi im osiem lat więzienia.

Radio Szczecin