To może skończyć się traumą na całe życie - tak psychologowie komentują zachowania nastolatków, którzy wysyłają swoje zdjęcia do publikacji na niesprawdzonych stronach. Przestrzegają, że w ten sposób wystawiają się na łatwy cel np. dla pedofilii.
Na Facebooku od jakiegoś czasu działa fanpage, którego autorzy pokazują zdjęcia szczecińskich nastolatków. Na profilu "D....... ze Szczecina" można znaleźć m.in. fotografie 12- i 13-letnich dziewcząt.
- Nastolatki nie zdają sobie sprawy z zagrożenia - mówi psycholog Anna Kic-Nizińska i dodaje, że wielokrotnie pracowała z dziećmi, które nie wiedziały, że wysyłając komuś zdjęcia padają ofiarą przestępstw internetowych.
Psycholog wymienia, że dzieci najczęściej spotykały się z wytykaniem palcami przez rówieśników, którzy znaleźli zdjęcia na erotycznym lub randkowym portalu.
- Mogą być też narażone na to, że będą ofiarami przestępstw takich jak nadużycia seksualne. Najłatwiejszym celem są właśnie młode dziewczynki - zaznacza Kic-Nizińska.
Po naszej interwencji policjanci sprawdzą, czy administratorzy szczecińskiego profilu nie łamią prawa. - Umieszczane tam zdjęcia mogą być alarmujące. Widać na nich kilkunastoletnie dziewczyny, które wyglądają jak dzieci - mówi Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Funkcjonariusze apelują też do rodziców, aby kontrolowali, jak ich pociechy korzystają z internetu, np. przeglądając historię odwiedzanych stron i monitorując ich profile na portalach społecznościowych. Jeśli zauważą zdjęcia swoich dzieci na podejrzanej stronie, powinni zawiadomić jej administrację i policję.
Administrator szczecińskiego profilu nie odpowiedział na nasze pytania wysłane za pośrednictwem portalu. Powiedział jedynie, że to dziewczęta same wysyłają mu zdjęcia.
- Nastolatki nie zdają sobie sprawy z zagrożenia - mówi psycholog Anna Kic-Nizińska i dodaje, że wielokrotnie pracowała z dziećmi, które nie wiedziały, że wysyłając komuś zdjęcia padają ofiarą przestępstw internetowych.
Psycholog wymienia, że dzieci najczęściej spotykały się z wytykaniem palcami przez rówieśników, którzy znaleźli zdjęcia na erotycznym lub randkowym portalu.
- Mogą być też narażone na to, że będą ofiarami przestępstw takich jak nadużycia seksualne. Najłatwiejszym celem są właśnie młode dziewczynki - zaznacza Kic-Nizińska.
Po naszej interwencji policjanci sprawdzą, czy administratorzy szczecińskiego profilu nie łamią prawa. - Umieszczane tam zdjęcia mogą być alarmujące. Widać na nich kilkunastoletnie dziewczyny, które wyglądają jak dzieci - mówi Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Funkcjonariusze apelują też do rodziców, aby kontrolowali, jak ich pociechy korzystają z internetu, np. przeglądając historię odwiedzanych stron i monitorując ich profile na portalach społecznościowych. Jeśli zauważą zdjęcia swoich dzieci na podejrzanej stronie, powinni zawiadomić jej administrację i policję.
Administrator szczecińskiego profilu nie odpowiedział na nasze pytania wysłane za pośrednictwem portalu. Powiedział jedynie, że to dziewczęta same wysyłają mu zdjęcia.

Radio Szczecin