Zamiast jedwabiu, koronki i tiulu są róże, margaretki oraz liście - suknie z żywych kwiatów stworzyły florystki ze Szczecina. Czterem paniom wykonanie czterech kreacji zajęło trzy dni. Zużyły setki kwiatów. Np. jeden gorset jest zrobiony z ok. 80 kalii.
Stroje powstały na Festiwal Róż, który w miniony weekend odbył się w Skarbimierzycach. Impreza się skończyła, ale suknie zostały i dopóki nie zwiędną można je przymierzać. Każda kreacja stoi na stelażu, wewnątrz jest taboret. Chętni wchodzą do środka i robią sobie zdjęcie w kwiatowym stroju.
- Jest zielona falbana z liści i czerwona z róż. Gorset był wykończony cantadeskią, czyli kalią. Szypuły kwiatu podkreślały talię sukni - opowiadają twórczynie kwiatowych kreacji Alina Sendłak i Monika Dłużyk-Marciniak. - Moja suknia była zrobiona z kółeczek uplecionych z winobluszczu, one były malowane, była plecionka z drutu, na tę plecionkę były naklejane kwiaty. Praca pajęcza.
- Panie miały różne pomysły, jak sprawić by suknie nie zwiędły, są specjalne gąbki, kleje, łącznie z doniczkami, które zostały tam ukryte, ale to już są nasze sekrety - dodają autorki. - Były też gadżety dodatkowe, cylinder, kapelusz, kwiatowe torty.
Zdjęcie w sukni z kwiatów można sobie zrobić jeszcze w piątek od 14 do 22 w Klubie w Dobrej Szczecińskiej przy ul. Granicznej.
Dwie pozostałe suknie stworzyły Mirosława Kwaśniewska i Maja Felińska. Wcześniej florystki prowadziły też warsztaty dla dzieci. Uczniowie szkół tworzyli z kwiatów wachlarze, parasolki i kapelusze. Wystąpili w nich w dniu festiwalu, tworząc kwiatowy korowód.
- Jest zielona falbana z liści i czerwona z róż. Gorset był wykończony cantadeskią, czyli kalią. Szypuły kwiatu podkreślały talię sukni - opowiadają twórczynie kwiatowych kreacji Alina Sendłak i Monika Dłużyk-Marciniak. - Moja suknia była zrobiona z kółeczek uplecionych z winobluszczu, one były malowane, była plecionka z drutu, na tę plecionkę były naklejane kwiaty. Praca pajęcza.
- Panie miały różne pomysły, jak sprawić by suknie nie zwiędły, są specjalne gąbki, kleje, łącznie z doniczkami, które zostały tam ukryte, ale to już są nasze sekrety - dodają autorki. - Były też gadżety dodatkowe, cylinder, kapelusz, kwiatowe torty.
Zdjęcie w sukni z kwiatów można sobie zrobić jeszcze w piątek od 14 do 22 w Klubie w Dobrej Szczecińskiej przy ul. Granicznej.
Dwie pozostałe suknie stworzyły Mirosława Kwaśniewska i Maja Felińska. Wcześniej florystki prowadziły też warsztaty dla dzieci. Uczniowie szkół tworzyli z kwiatów wachlarze, parasolki i kapelusze. Wystąpili w nich w dniu festiwalu, tworząc kwiatowy korowód.

Radio Szczecin