W Polsce pojawił się nowy gatunek drapieżnika. To szakal złocisty. Potwierdzają to naukowcy. Do tej pory szakale można było spotkać na południu Europy, w północnej Afryce i Azji.
W połowie kwietnia w Zachodniopomorskiem, przy drodze między Ognicą a Krajnikiem Dolnym, znaleziono martwego szakala. Prawdopodobnie potrącił go samochód.
Zwierzę trafiło do Polskiej Akademii Nauk, gdzie biolodzy potwierdzili w badaniach genetycznych do jakiego gatunku należy.
Szakala widziano również w pobliżu Rewala. Naukowcy otrzymali też sygnały o osobnikach na Lubelszczyźnie i Podlasiu. Drapieżnikom odpowiada coraz cieplejszy polski klimat i zwierzyna, na którą mogą tu polować.
Na razie nie wiadomo, jaki wpływ na polską przyrodę będą miały te zwierzęta. Niewykluczone, że o zwierzynę będą konkurować z lisami czy jenotami.
- Na pewno będą unikać kontaktu z człowiekiem. Ich reakcją zazwyczaj będzie ucieczka. Nie jest to zwierze niebezpieczne dla człowieka, bo szakala nie można nazwać dużym drapieżnikiem. Jest to drapieżnik średniej wielkości. Może ważyć maksymalnie do kilkunastu kilogramów, a więc jest dwukrotnie większy od naszego lisa - mówi prof. Rafał Kowalczyk z PAN.
Materiał: Agencja TVN/x-news
Szakale przypominają wilki, ale są od nich mniejsze. Kiedyś występowały w Europie częściej, ale wytępiono je niemal całkowicie w latach 60.
Zwierzę trafiło do Polskiej Akademii Nauk, gdzie biolodzy potwierdzili w badaniach genetycznych do jakiego gatunku należy.
Szakala widziano również w pobliżu Rewala. Naukowcy otrzymali też sygnały o osobnikach na Lubelszczyźnie i Podlasiu. Drapieżnikom odpowiada coraz cieplejszy polski klimat i zwierzyna, na którą mogą tu polować.
Na razie nie wiadomo, jaki wpływ na polską przyrodę będą miały te zwierzęta. Niewykluczone, że o zwierzynę będą konkurować z lisami czy jenotami.
- Na pewno będą unikać kontaktu z człowiekiem. Ich reakcją zazwyczaj będzie ucieczka. Nie jest to zwierze niebezpieczne dla człowieka, bo szakala nie można nazwać dużym drapieżnikiem. Jest to drapieżnik średniej wielkości. Może ważyć maksymalnie do kilkunastu kilogramów, a więc jest dwukrotnie większy od naszego lisa - mówi prof. Rafał Kowalczyk z PAN.
Materiał: Agencja TVN/x-news
Szakale przypominają wilki, ale są od nich mniejsze. Kiedyś występowały w Europie częściej, ale wytępiono je niemal całkowicie w latach 60.

Radio Szczecin