Artyleria i lotnictwo wzięły udział we wspólnych międzynarodowych ćwiczeniach w ramach Anakondy-16 - największych manewrów wojskowych w Polsce od ponad ćwierć wieku.
Zdaniem prezydenta żołnierze zaprezentowali się z bardzo dobrej strony.
- Bardzo szybko żołnierze się zgrali. Współdziałanie trwało około tygodnia, a oficerowie bardzo chwalili ich postępy. Ćwiczenie na poligonie przebiegło bardzo sprawnie i zrobiło wrażenie na wszystkich - podkreślał Duda.
Pokaz ogniowy rozpoczął się od pozorowanego ataku śmigłowców Mi-24. Po tym jak przeleciały nad głowami żołnierzy wojsko odpaliło na poligonie ładunki wybuchowe. Następnie do ćwiczeń włączyła się formacja obronna. W ćwiczeniu na drawskim poligonie wzięli udział żołnierze m.in. z Polski, Albanii, Rumunii oraz Macedonii. Na lądzie w ruch poszły haubice Paladin oraz Dana, a także czołgi Abrams i Leopard. Wsparcie powietrzne zabezpieczały samoloty F-16 i Su-22 oraz śmigłowce Apache i Mi-24.
- Ćwiczyliśmy natarcie i obronę. Mamy możliwość potrenowania walki na różnych poziomach, w bardzo realistycznych scenariuszach - stwierdził jeden ze szwedzkich żołnierzy, którzy stanowią wsparcie dla Amerykanów.
Anakonda-16 to międzynarodowe ćwiczenia, w których bierze udział około 31 tysięcy żołnierzy, z czego 12 tysięcy jest z Polski. Potrwają do 17 czerwca.
- Bardzo szybko żołnierze się zgrali. Współdziałanie trwało około tygodnia, a oficerowie bardzo chwalili ich postępy. Ćwiczenie na poligonie przebiegło bardzo sprawnie i zrobiło wrażenie na wszystkich - podkreślał Duda.
Pokaz ogniowy rozpoczął się od pozorowanego ataku śmigłowców Mi-24. Po tym jak przeleciały nad głowami żołnierzy wojsko odpaliło na poligonie ładunki wybuchowe. Następnie do ćwiczeń włączyła się formacja obronna. W ćwiczeniu na drawskim poligonie wzięli udział żołnierze m.in. z Polski, Albanii, Rumunii oraz Macedonii. Na lądzie w ruch poszły haubice Paladin oraz Dana, a także czołgi Abrams i Leopard. Wsparcie powietrzne zabezpieczały samoloty F-16 i Su-22 oraz śmigłowce Apache i Mi-24.
- Ćwiczyliśmy natarcie i obronę. Mamy możliwość potrenowania walki na różnych poziomach, w bardzo realistycznych scenariuszach - stwierdził jeden ze szwedzkich żołnierzy, którzy stanowią wsparcie dla Amerykanów.
Anakonda-16 to międzynarodowe ćwiczenia, w których bierze udział około 31 tysięcy żołnierzy, z czego 12 tysięcy jest z Polski. Potrwają do 17 czerwca.

Radio Szczecin