Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Ognisko św. Brata Alberta. fot. PR Szczecin [KW]
Ognisko św. Brata Alberta. fot. PR Szczecin [KW]
To dla nas bolesna wiadomość i bolesne doświadczenie - tak Sławomir Zyga, rzecznik archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, komentuje doniesienia "Gazety Wyborczej".
Dziennik napisał dziś o molestowaniu dzieci przez ks. Andrzeja, założyciela i dyrektora ogniska dla trudnej młodzieży w Szczecinie. Sprawa przez 13 lat miała być tuszowana przez biskupów i księży.

- Na pewno nie zamiataliśmy tego problemu pod dywan - zapewnia ks. Sławomir Zyga. - Normalny proces kanoniczny toczy się przed sądem biskupim, żeby sprawę wyjaśnić do końca. Żaden z poprzednich biskupów też się przed tym nie uchylał.

- Nie wierzę, by ks. Andrzej molestował wychowanków, jestem zaskoczona całą sprawą - przyznaje księgowa, która od 14 lat pracuje w Ognisku św. Brata Alberta w Szczecinie. - Znałam go z zupełnie innej strony.

Obecny dyrektor ogniska ks. Roman Kuchmistrz przyznaje, że od kilku lat w ośrodku plotkowano na temat ks. Andrzeja. - Nie wiem, czy to prawda. Obawiam się jednak, jak na to wszystko zareagują moi wychowankowie - dodaje Kuchmistrz. - Jak oni to przyjmą i jak się będą czuli, bo to jest dla nich dom. Podejmujemy różne tematy, ale ten będzie chyba jednym z najcięższych.

Dziś rano prokuratura "Szczecin-Zachód" zajęła się sprawą rzekomego molestowania wychowanków przez ks. Andrzeja. - W Ognisku Brata Alberta mogło dojść do popełnienia przestępstw na szkodę osób małoletnich - uważa Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - W pierwszej kolejności przesłuchiwane będą osoby pokrzywdzone, ale przestępstwa mogły ulec przedawnieniu.

Wojciechowicz dodaje, że "w zależności od tego co powiedzą osoby pokrzywdzone, będzie możliwa kwalifikacja prawna tych czynów".
Obawiam się jednak, jak na to wszystko zareagują moi wychowankowie - mówi ks. Roman Kuchmistrz.
Jestem zaskoczona całą tą sprawą - przyznaje księgowa, która od 14 lat pracuje w Ognisku św. Brata Alberta w Szczecinie.
- Na pewno nie zamiataliśmy tego problemu pod dywan - zapewnia ks. Sławomir Zyga.
Małgorzata Wojciechowicz mówi, że w zależności od tego co powiedzą osoby pokrzywdzone, będzie możliwa kwalifikacja prawna tych czynów.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek01wtorek02środa03czwartek04piątek05sobota06niedziela07poniedziałek08wtorek09środa10czwartek11piątek12sobota13niedziela14poniedziałek15wtorek16środa17czwartek18piątek19sobota20niedziela21poniedziałek22wtorek23środa24czwartek25piątek26sobota27niedziela28poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty