Nie będzie unieważnienia uchwały o likwidacji Szkoły Podstawowej nr 21 w Szczecinie.
Na początku maja do Urzędu Miasta wpłynęło pismo od mecenasa Dariusza Babskiego, który domagał się unieważnienia uchwały jako niezgodnej z prawem. Zdaniem adwokata, którego dzieci uczą się w szkole przy ul. Jaworowej, władze miasta nie poinformowały go o zamiarze likwidacji placówki na pół roku przed dniem planowanego zamknięcia szkoły. Wymaga tego prawo oświatowe.
- Dopełniliśmy tego obowiązku i 26 lutego w szkole odbyło się spotkanie z rodzicami - zapewniła Lidia Rogaś, dyrektor Wydziału Oświaty. - Państwa Babskich nie było na tym zebraniu z rodzicami, więc pismo podpisane przez prezydenta zostało przesłane listem poleconym 27 lutego, a więc z zachowaniem terminu, pół roku przed faktyczną likwidacją.
O przekształceniu SP 21 z Głębokiego w placówkę niepubliczną radni zdecydowali pod koniec kwietnia. Do prywatyzacji szkoły ma dojść 1 września 2009 roku.
- Dopełniliśmy tego obowiązku i 26 lutego w szkole odbyło się spotkanie z rodzicami - zapewniła Lidia Rogaś, dyrektor Wydziału Oświaty. - Państwa Babskich nie było na tym zebraniu z rodzicami, więc pismo podpisane przez prezydenta zostało przesłane listem poleconym 27 lutego, a więc z zachowaniem terminu, pół roku przed faktyczną likwidacją.
O przekształceniu SP 21 z Głębokiego w placówkę niepubliczną radni zdecydowali pod koniec kwietnia. Do prywatyzacji szkoły ma dojść 1 września 2009 roku.

Radio Szczecin