Rozbieranie się do naga na plaży jest dewiacją - uważa świnoujski radny Prawa i Sprawiedliwości. Edward Zając złożył w tej sprawie interpelację na ostatniej sesji Rady Miasta.
- Teraz płotu nie ma, ale pojawił się problem - uważa radny Edward Zając. - Prezentowanie golizny w miejscu publicznym jest dewiacją. Nie chciałbym, żeby moja rodzina była narażona na takie sytuacje.
Radny chce, by prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz porozmawiał na ten temat z burmistrzem sąsiedniej gminy Heringsdorf. Prezydent problemu jednak nie widzi. - To plaża naturystów znajdująca się w gestii Niemców.
Plaża dla naturystów ma ponad pół kilometra długości. Ci, którzy chcą ją obejść mogą skorzystać z promenady położonej kilkaset metrów od plaży.

Radio Szczecin
