Posłowie, radni i działacze Platformy Obywatelskiej złożyli kwiaty przed bramą Stoczni Szczecińskiej. W ten sposób uczcili rocznicę "Czarnego czwartku". Mija 49 lat od krwawo stłumionych protestów robotników.
- Jesteśmy tu, bo co roku rozpoczynamy dzień od złożenia kwiatów i oddania hołdu za te osoby, które zginęły w grudniu 1970 roku i uważam, że to bardzo ważny dzień. Dlatego tu jesteśmy, jesteśmy tu wspólnie i oddajemy hołd i cześć tym ofiarom - powiedział Marchewka.
Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz tłumaczył, dlaczego działacze Platformy Obywatelskiej nie biorą udziału w oficjalnych uroczystościach organizowanych przez Solidarność.
- Dlatego, że zbyt często dochodziło tam do manifestacji politycznych i do takiej rozgrywki politycznej. Uważam, że to zbyt ważne święto. Ofiara ludzka jest zbyt poważną ofiarą, żeby wykorzystać ją do walki politycznej - stwierdził Geblewicz.
W wyniku starć zginęło 16 osób, a przeszło sto zostało rannych.
Jak mówił poseł PO Arkadiusz Marchewka, należy pamiętać o wszystkich osobach, które walczyły o wolną Polskę.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Ciekawe, że walczy się o przywileje funkcjonariuszy zbrodniczego reżimu komunistycznego oraz niezweryfikowanych sędziów tamtego okresu oraz jednocześnie upamiętnia ich ofiary...
Hipokryci i Karierowicze! Jednego dnia na Konwencjach opowiadają ilu mają księży w rodzinach, a drugiego rzucają bucikami w Posłów Prawicy w Sejmie. Jednego dnia składają kwiaty pod bramą Stoczni Szczecińskiej, a wcześniej z uporem maniaka zaorali Firmę. Dziś składają kwiaty ofiarom Grudnia, a wczoraj bronili na wiecach UB-eków i ZOMOwców, którzy te ofiary mordowali i bili... Hipokryci i Karierowicze! Mogą liczyć tylko na bezmyślnych lub niepamiętających nic z ich quasi rządów wyborców, a ich niestety ciągle ponad 20% w narodzie...

Radio Szczecin
