Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Realizacja: Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin]
Naszym wspólnym celem jest doprowadzenie do przedterminowych wyborów - mówiły organizatorki i uczestniczki strajku na placu Solidarności w Szczecinie.
To już siódmy dzień ulicznych protestów, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że aborcja w przypadku poważnego uszkodzenia płodu jest niekonstytucyjna. Dopuszczały to przepisy wypracowane w ramach tzw. kompromisu aborcyjnego. Protestujące kobiety w Szczecinie mówiły, że nie walczą już o zmianę tego orzeczenia, ale o to, by aborcja w Polsce była na życzenie.

- To nie chodzi o zakaz aborcji, ale traktowanie kobiet w Polsce, traktowanie mniejszości seksualnych. Przyszedłem, żeby wspierać nasze kobiety i żeby sprzeciwić się naszej władzy, bo to co wyczyniają, to przechodzi ludzkie pojęcie - tak mówili uczestnicy strajku.

Dagmara Adamiak, jedna z organizatorek dodawała, że przez wiele lat Polki godziły się na kompromis aborcyjny. - Strona rządząca chce jednak zabrać nam więcej praw, dlatego mówimy dość! Prawa kobiet to punkt zapalny, ale chodzi o dużo, dużo więcej. Uważam, że naszym wspólnym celem powinno być to, żeby odbyły się przedwczesne wybory - powiedziała Dagmara Adamiak.

Mimo tego, że ten kompromis aborcyjny nie był korzystny dla kobiet, staraliśmy się go utrzymać, ale władza się z tego wycofała - mówiła Dagmara Adamiak.

- Jedna i druga strona jakoś się dogadaliśmy, a oni po prostu nie mogli wytrzymać, żeby nie zabrać nam więcej praw. Mówimy dość. Skoro wy nie umiecie utrzymać kompromisu, który jest dla nas tak naprawdę beznadziejny, no to sorry bardzo. To teraz my chcemy mieć pełne prawa do naszego ciała. I my się nie cofniemy - mówiła Adamiak.

Na placu Solidarności głos zabrała także pisarka i wykładowczyni Uniwersytetu Szczecińskiego Inga Iwasiów. Zwróciła się do rządzących.

- Jak legalnie odsunąć od władzy szaleńców? Musicie sami posprzątać bałagan. Musicie wziąć odpowiedzialność za każdy dzień, w którym w stanie wyższej konieczności ryzykujemy na ulicach - mówiła Iwasiów.

Na placu Solidarności zebrało się ok. 3 tysięcy osób.
Relacja Joanni Gralki.
Mimo tego, że ten kompromis aborcyjny nie był korzystny dla kobiet, staraliśmy się go utrzymać, ale władza się z tego wycofała - mówiła Dagmara Adamiak.
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]

Dodaj komentarz 12 komentarzy

Brawo... trzymam kciuki! Miasto wygląda pięknie! To jest właśnie to co jest prawdziwą polską!
Skoro "To jest Wojna" to należy wyprowadzić Wojsko Polskie na ulice i wytłumaczyć znudzonym ( i sfiksowanym bez mała od roku , nudą) młodym ludziom co to znaczy Demokracja ! Innego wyjścia niema ; nie można bezgranicznie wycierać w ramach chrześcijaństwa twarzy opluwanej raz po raz. Ta zorganizowana akcja mogła mieć tylko dwa oblicza - emeryci albo młodzież ; emeryt nie wyjdzie bo się boi zarażenia a młody ...jak zawsze we wszystko wskoczy bo głupi.
A teraz @ Siara, Nowak i inni czekam na "jazdę po moim komentarzu".
mają prawo żądać tego!
Kaczyński powoływał się na Konstytucję, no więc przypominam:

Art. 4. 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. NARÓD SPRAWUJE WŁADZĘ przez swoich przedstawicieli lub BEZPOŚREDNIO
W całym materiale nie ma słowa o postulacie aborcji na życzenie. Skąd to się wzięło w tytule?
Wystarczy przeczytać HASŁA na kartonach żeby wyrobić sobie zdania o PROTESTANTKACH ale i też o dziwo o PROTESTORACH (choć oni sprawnie chowają się za kartonikami) szambo moralne, język poniżej knajackiego, wiedza i medyczna i moralna porażająco marna o politycznej nie wspomnę ale w demokracji podobno każdy może wyrażać swoje zdanie. Tylko proszę WYRAŻAJCIE swoje zdanie, a nie używajcie bluzgów do wyrażenia niczego, to was spłaszcza, was i wasze przesłania. Najśmieszniejsze są te panie 70+ z hasełkami o aborcji na żądanie, ale jak pisałem każdemu wolno.
Do tych bredni mogły jeszcze dodać eutanazję, "małżeństwa" jednopłciowe i adopcję przez nie dzieci. Ale na takie idiotyczne żądania jeszcze za wcześnie. Nie słyszałem, żeby Trybunał Konstytucyjny był władzą i że się z czegoś wycofał.
@ Nomis - wojsko przeciwko ludności cywilnej i nieuzbrojonej? Już gdzieś to widziałem... Nie miało nic wspólnego z demokracją.
Potępiam akty wandalizmu we wszelkiej formie. Nie ważne przez kogo robione (kiboli, protestujących czy znudzonych życiem) nie powinny mieć miejsca.
Czemu nie krzyczysz o demokracji czy wojsku przy byle zadymie kibiców piłkarskich?
@JanNowak - twoje komentarze są nudne i do bólu przewidywalne
3000 ludzi to nie jest cały Szczecin. 3000 ludzi to nie jest nawet 1/3 starego osiedla zbudowanego za PRL.
3000 to raptem garstka krzykaczy, która hałasuje pod oknami ludziom mieszkającym w centrum i nie daje odpocząć po pracy. Jestem ciekaw ile z tych dziewczyn, które tam tak głośno krzyczą w ogóle będzie miało dzieci...
Sprawa tyczy się kobiet, a co na to Pierwsza Dama? Co ona na to? Gdzie ona jest? Przecież bierze nasze pieniądze, za co przepraszam.
AMONe, nie wiem skąd piszesz i co wiesz o Polsce ale widzę że masz małą wiedzę. Żona Prezydenta Najjaśniejszej RP niestety wciąż nie doczekała się szacunku jakim jest pensja za sprawowaną funkcję przy Panu Prezydencie, i to dzięki liberałom szkodzącym wciąż krajowi i negującym wszystko i zawsze jak przystało na totalna oPOzycję.
ale chamstwo i prostactwo na banerach !!!
POrażka całej opozycji totalnej !!!!

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty