Brakuje miejsc w pieczach zastępczych w Szczecinie i okolicach. Gorzej z miejscami jest tylko w okręgach konińskich, poznańskim, łódzkim i elbląskim.
Jak twierdzi rzecznik miasta ds. pomocy społecznej Maciej Homis, to problem ogólnopolski, dodając że w samym Szczecinie na umiejscowienie w pieczy zastępczej czeka około 80 dzieci.
- Robimy wszystko, żeby umieścić takie dziecko w formie rodzinnej pieczy zastępczej, w której mamy albo dostępne miejsce, albo po prostu tymczasowo interwencyjne do momentu znalezienia takiego miejsca docelowego czy to w innym powiecie, czy w innym województwie - mówi Homis.
- Potrzebne są zmiany systemowe - dodaje Homis. - Mamy świadomość tego, że ta liczba dzieci cały czas jest duża. Marnym pocieszeniem też jest to, że ta sytuacja dotyczy całego kraju, bo wskazuje jasno, że potrzebne są też zmiany systemowe. Nie funkcjonują już placówki interwencyjne, do których takie dzieci mogły być kierowane.
Wszelkie informacje dla potencjalnych kandydatów, którzy chcieliby założyć rodzinę zastępczą znajdziecie TU.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Robimy wszystko, żeby umieścić takie dziecko w formie rodzinnej pieczy zastępczej, w której mamy albo dostępne miejsce, albo po prostu tymczasowo interwencyjne do momentu znalezienia takiego miejsca docelowego czy to w innym powiecie, czy w innym województwie - mówi Homis.
- Potrzebne są zmiany systemowe - dodaje Homis. - Mamy świadomość tego, że ta liczba dzieci cały czas jest duża. Marnym pocieszeniem też jest to, że ta sytuacja dotyczy całego kraju, bo wskazuje jasno, że potrzebne są też zmiany systemowe. Nie funkcjonują już placówki interwencyjne, do których takie dzieci mogły być kierowane.
Wszelkie informacje dla potencjalnych kandydatów, którzy chcieliby założyć rodzinę zastępczą znajdziecie TU.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin