Piłkarze Pogoni przygotowują się do meczu z Puszczą Niepołomice w ekstraklasie.
W szczecińskim zespole w tym pojedynku zabraknie jedynie kontuzjowanego Mariusza Malca, który w tym roku nie wystąpił w żadnym ligowym spotkaniu.
Portowcy z ekipą trenera Tomasza Tułacza wygrali wszystkie dotychczasowe mecze w ekstraklasie, a na początku kwietnia pokonali w Niepołomicach Puszczę w półfinale Pucharu Polski.
Statystyka przemawia na korzyść Dumy Pomorza, ale zdaniem trenera Pogoni Roberta Kolendowicza dotychczasowe sukcesy nie dają przewagi jego podopiecznym i wszystko rozstrzygnie się na boisku.
- To nie będzie miało żadnego znaczenia. Kompletnie, w moim odczuciu. To już jest historia. Będzie się liczyło to, co jest na boisko. Wejście w mecz, to jak będziemy przygotowani, jak będziemy nastawieni do pojedynków, do drugich piłek, jak intensywni będziemy, to będzie miało znaczenie. Nic więcej. Dlatego myślę, że to będzie zacięty mecz - podkreśla Kolendowicz.
Piątkowe spotkanie piłkarzy Puszczy z Pogonią Szczecin w 30. kolejce ekstraklasy rozpocznie się o godzinie 18.00 na stadionie w Niepołomicach.
Portowcy z ekipą trenera Tomasza Tułacza wygrali wszystkie dotychczasowe mecze w ekstraklasie, a na początku kwietnia pokonali w Niepołomicach Puszczę w półfinale Pucharu Polski.
Statystyka przemawia na korzyść Dumy Pomorza, ale zdaniem trenera Pogoni Roberta Kolendowicza dotychczasowe sukcesy nie dają przewagi jego podopiecznym i wszystko rozstrzygnie się na boisku.
- To nie będzie miało żadnego znaczenia. Kompletnie, w moim odczuciu. To już jest historia. Będzie się liczyło to, co jest na boisko. Wejście w mecz, to jak będziemy przygotowani, jak będziemy nastawieni do pojedynków, do drugich piłek, jak intensywni będziemy, to będzie miało znaczenie. Nic więcej. Dlatego myślę, że to będzie zacięty mecz - podkreśla Kolendowicz.
Piątkowe spotkanie piłkarzy Puszczy z Pogonią Szczecin w 30. kolejce ekstraklasy rozpocznie się o godzinie 18.00 na stadionie w Niepołomicach.