Osiem pojazdów terenowych oraz jednostki pływające uzupełnią flotę Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa
To będzie przełomowy rok dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa - zapowiada dyrektor SAR Sebastian Kluska. Nowy sprzęt trafi między innymi na Pomorze Zachodnie. Zastąpi wysłużone jednostki.
- Jeżeli chodzi o jednostki zalewowe, czyli te, które trafią jedna na Zalew Szczeciński, druga na Zalew Wiślany, jesteśmy na etapie zakończenia budowy kadłubu już kompletnego dla jednostki w Trzebieży. W tej chwili trwa uzbrajanie w sprzęt elektroniczny. Ta jednostka pierwsza ma już trafić w okolicach maja 2026 roku - wymienił Kluska.
W tym roku ma zostać wyłoniony wykonawca na nowy, wielozadaniowy statek dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
- 2026 jest dla nas rokiem przełomowym. Ze wstępnych informacji z planu to na pewno w tym roku do października 2026 roku trafią do nas trzy nowe jednostki pływające klasy SAR-2000, jednostki, które zastąpią wysłużone SAR-1500 - poinformował dyrektor SAR w Dziwnowie.
Do służby ma również trafić osiem pojazdów ciężarowych o wyposażeniu karetki pogotowia. Będą miały zdolność po poruszania się w trudnym terenie, przede wszystkim po plaży.
- Jeżeli chodzi o jednostki zalewowe, czyli te, które trafią jedna na Zalew Szczeciński, druga na Zalew Wiślany, jesteśmy na etapie zakończenia budowy kadłubu już kompletnego dla jednostki w Trzebieży. W tej chwili trwa uzbrajanie w sprzęt elektroniczny. Ta jednostka pierwsza ma już trafić w okolicach maja 2026 roku - wymienił Kluska.
W tym roku ma zostać wyłoniony wykonawca na nowy, wielozadaniowy statek dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
- 2026 jest dla nas rokiem przełomowym. Ze wstępnych informacji z planu to na pewno w tym roku do października 2026 roku trafią do nas trzy nowe jednostki pływające klasy SAR-2000, jednostki, które zastąpią wysłużone SAR-1500 - poinformował dyrektor SAR w Dziwnowie.
Do służby ma również trafić osiem pojazdów ciężarowych o wyposażeniu karetki pogotowia. Będą miały zdolność po poruszania się w trudnym terenie, przede wszystkim po plaży.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin