Katar, suchy kaszel, czy gorączka to mogą być objawy zakażenia wirusem RSV.
- Choć przez lata był on kojarzony głównie z ciężkimi infekcjami u małych dzieci, to stanowi zagrożenie również dla seniorów - tłumaczy prof. dr hab. n. med. Jarosław Kazimierczak, kierownik kliniki kardiologii z intensywnym nadzorem kardiologicznym szpitala na Pomorzanach. - Tutaj może dochodzić do zaostrzenia niewydolności serca, pomimo tego, że ten wirus ulega wyleczeniu i te dolgliwości płucne ulegają wyleczeniu, to dochodzi do zaostrzenia i pogorszenia wydolności serca u pacjentów niewydolnych. To jest główne niebezpieczeństwo tego wirusa.
- Tacy pacjenci skarżą się na duszności czy też bóle w klatce piersiowej - dodaje profesor Jarosław Kazimierczak. - W trakcie zachorowania trzeba ograniczyć aktywność fizyczną, ograniczyć kontakty zewnętrzne, żeby nie nadkazić tego zakażenia wirusowego zakażeniem bakteryjnym, bo to może prowadzić do bardzo poważnych powikłań w postaci ciężkich zapaleń płuc, czy nawet takich groźnych powikłań jak sepsa u pacjentów z niewydolnością serca.
Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie wynika, że w dwóch pierwszych tygodniach lutego odnotowano ponad 260 przypadków zakażenia wirusem RSV. To niemal tyle samo, ile w całym styczniu 2026 roku.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Tacy pacjenci skarżą się na duszności czy też bóle w klatce piersiowej - dodaje profesor Jarosław Kazimierczak. - W trakcie zachorowania trzeba ograniczyć aktywność fizyczną, ograniczyć kontakty zewnętrzne, żeby nie nadkazić tego zakażenia wirusowego zakażeniem bakteryjnym, bo to może prowadzić do bardzo poważnych powikłań w postaci ciężkich zapaleń płuc, czy nawet takich groźnych powikłań jak sepsa u pacjentów z niewydolnością serca.
Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie wynika, że w dwóch pierwszych tygodniach lutego odnotowano ponad 260 przypadków zakażenia wirusem RSV. To niemal tyle samo, ile w całym styczniu 2026 roku.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin