Paliwa dla rolników powinny być tańsze - przekonywał w porannych "Rozmowach pod krawatem" Radia Szczecin Jarosław Rzepa. Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego zapowiada interwencję w tej sprawie.
Zdaniem rolników, rządowy program CPN, czyli Ceny Paliwa Niżej niewiele zmienia, bo cena netto paliwa jest wyższa niż przed wybuchem wojny w Iranie, a oni część podatków odzyskują, więc dziś realnie nie korzystają na ich obniżeniu.
- Prace wiosenne są bardzo paliwożerne, jeżeli mogę tak powiedzieć, jeśli chodzi o prace polowe i uważam, że powinna się znaleźć dopłata po to, żeby rolnicy jeszcze bardziej nie odczuli tego - powiedział Rzepa.
Posła PSL-u zapytany, czy rolnicy planują protesty lub blokady dróg, odpowiedział, że mają prawo wyrażać swoje niezadowolenie i obawy związane m.in. z umową Mercosur.
- Prace wiosenne są bardzo paliwożerne, jeżeli mogę tak powiedzieć, jeśli chodzi o prace polowe i uważam, że powinna się znaleźć dopłata po to, żeby rolnicy jeszcze bardziej nie odczuli tego - powiedział Rzepa.
- W skupach ceny zboża konsumpcyjnego sięgają 750-800 złotych, czyli są takie same, jak 15 lat temu, przy znacznie rosnących kosztach produkcji – wyliczał poseł Jarosław Rzepa. - Będę namawiał ministra Krajewskiego, ale też wicepremiera Kosiniaka, zresztą który zapowiedział taką interwencję, żebyśmy jednak rolnikom w tej sytuacji pomogli.
- Trzy złote w dół? - zapytał prowadzący rozmowę.
- Nie, tutaj nie licytujmy się. Uważam, że taka cena, która byłaby akceptowalna dla każdego - odpowiedział Jarosław Rzepa.
Posła PSL-u zapytany, czy rolnicy planują protesty lub blokady dróg, odpowiedział, że mają prawo wyrażać swoje niezadowolenie i obawy związane m.in. z umową Mercosur.
Całych "Rozmów pod krawatem" można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin