Dwa lata zdjęć i dziesiątki godzin materiału. Trwają ostatnie szlify nad filmem dokumentalnym „Dymkowski. Najważniejszy mecz”. Kiedy ruszały zdjęcia bohater był w miarę dobrej formie, później bywało naprawdę groźnie – przyznał w Rozmowie pod Krawatem reżyser Tomasz Chaciński.
Twórcy filmu byli świadkami postępującej choroby – stwardnienia zanikowego bocznego – widzieli co ta choroba robi z „najlepszym napastnikiem Polski” jak śpiewali kibice na stadionie Pogoni. Przez kilka miesięcy Robert Dymkowski mógł komunikować się w bardzo ograniczony sposób, stąd w filmie fragmenty z napisami.
- Sylwia nam opowiadała taką anegdotę, że Robert cmokał na nią, ponieważ jak była w drugim pokoju, to słyszała, że on cmoka na nią i wtedy wiedziała, że Robert czegoś chce - mówi Chaciński.
Premiera dokumentu w najbliższą niedzielę w Teatrze Polskim, bilety cegiełki jeszcze można zdobyć, jednocześnie reżyser Tomasz Chaciński uspokaja kibiców.
- Prowadzimy rozmowy, żeby film pojawił się w dwóch kinach, a później w telewizji i na jakiejś platformie streamingowej, więc mam nadzieję, że to się wydarzy za kilka tygodni w kinach, a za kilka miesięcy w telewizji - dodaje Chaciński.
- Sylwia nam opowiadała taką anegdotę, że Robert cmokał na nią, ponieważ jak była w drugim pokoju, to słyszała, że on cmoka na nią i wtedy wiedziała, że Robert czegoś chce - mówi Chaciński.
Premiera dokumentu w najbliższą niedzielę w Teatrze Polskim, bilety cegiełki jeszcze można zdobyć, jednocześnie reżyser Tomasz Chaciński uspokaja kibiców.
- Prowadzimy rozmowy, żeby film pojawił się w dwóch kinach, a później w telewizji i na jakiejś platformie streamingowej, więc mam nadzieję, że to się wydarzy za kilka tygodni w kinach, a za kilka miesięcy w telewizji - dodaje Chaciński.
Reżyser skwitował, że ma nadzieję iż ten film dokumentalny będzie miał też walor edukacyjny i przybliży oglądającym nieuleczalną chorobę jaką jest stwardnienie zanikowe boczne.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin