Sytuacja na Bliskim Wschodzie chwilowo wstrzymała dostawy LNG z Kataru z powodu zablokowania cieśniny Ormuz. Mimo to Terminal LNG w Świnoujściu pracuje normalnie i zapewnia nieprzerwane dostawy gazu do Polski.
Konflikt na bliskim wschodzie nie spowodował poważnych zakłóceń w dostawach do Polski, ani przerw systemu przesyłowego.
Anna Starosta z Terminalu LNG w Świnoujściu wyjaśnia, że sytuacja jest od początku monitorowana.
- Kluczowe znaczenie ma dzisiaj dywersyfikacja. Polska nie opiera się na jednym regionie czy jednym dostawcy. Oczywiście dominującym kierunkiem pozostają Stany Zjednoczone - mówi Starosta.
Choć trasa z Kataru jest kluczowa dla globalnego rynku, to dzięki wcześniejszej rozbudowie polskiego terminalu i dywersyfikacji źródeł, Polacy nie odczuwają braków.
- Dostawy skroplonego gazu ziemnego, czyli LNG do Polski systematycznie rosną. To jest głównie efekt rozbudowy świnoujskiej instalacji, dzięki której powstał trzeci zbiornik i drugie nowe nabrzeże statkowe - dodaje przedstawicielka Terminalu LNG w Świnoujściu
W miniony weekend Do terminalu zawinął 31 statek w tym roku.
Anna Starosta z Terminalu LNG w Świnoujściu wyjaśnia, że sytuacja jest od początku monitorowana.
- Kluczowe znaczenie ma dzisiaj dywersyfikacja. Polska nie opiera się na jednym regionie czy jednym dostawcy. Oczywiście dominującym kierunkiem pozostają Stany Zjednoczone - mówi Starosta.
Choć trasa z Kataru jest kluczowa dla globalnego rynku, to dzięki wcześniejszej rozbudowie polskiego terminalu i dywersyfikacji źródeł, Polacy nie odczuwają braków.
- Dostawy skroplonego gazu ziemnego, czyli LNG do Polski systematycznie rosną. To jest głównie efekt rozbudowy świnoujskiej instalacji, dzięki której powstał trzeci zbiornik i drugie nowe nabrzeże statkowe - dodaje przedstawicielka Terminalu LNG w Świnoujściu
W miniony weekend Do terminalu zawinął 31 statek w tym roku.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin