Blisko 100 tysięcy złotych brakuje mieszkańcom kamienicy przy Montwiłła na dokończenie remontu budynku. We wrześniu w kamienicy przy Montwiłła w Szczecinie wybuchł gaz. Zginęła wtedy jedna osoba, a kilkanaście rodzin pozostało bez dachu nad głową. Zaoferowano im mieszkania zastępcze należące do miasta. W wybuchu zniszczona została część budynku - kosztorys inwestorski na odbudowę opiewał na kwotę ponad 600 tysięcy - wspólnota mieszkaniowa nie posiadała takich środków, a suma z ubezpieczenia nie pokryła kosztów remontu. Miasto na remont kamienicy przekazało 21 tysięcy. Zaraz po wybuchu członek zarządu miasta Jan Dużyński zapowiadał, że mieszkańcy wprowadzą się do swoich mieszkań jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia - niestety tak się nie stało. Kolejny termin to marzec. Teraz zarządca budynku Maria Maj zapowiedziała, że lokatorzy wprowadzą się najwcześniej za dwa miesiące, ale wszystko zależy od tego, czy wspólnota zbierze pozostałe pieniądze, które pozwolą na dokończenie remontu. A trzeba jeszcze zainstalować centralne ogrzewanie, wkłady kominowe oraz otynkować mieszkania wewnątrz.

Radio Szczecin