Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Bez problemu wchodziła do szpitali czy hospicjów, gdzie uczestniczyła w terapii małych pacjentów. Wejść nie może jednak do szkół podstawowych. Powód? Jest psem. Fot. www.potojestem.pl
Bez problemu wchodziła do szpitali czy hospicjów, gdzie uczestniczyła w terapii małych pacjentów. Wejść nie może jednak do szkół podstawowych. Powód? Jest psem. Fot. www.potojestem.pl
Gaja bez problemu wchodziła do szpitali czy hospicjów, gdzie uczestniczyła w terapii małych pacjentów. Wejść nie może natomiast do zwykłej podstawówki. Mimo że jest przyuczona do obcowania z dziećmi, to Sanepid nie chce wydać zgody.
Gaja to golden retriever. Jest specjalnie przeszkolonym psem do pracy z dziećmi. Jest regularnie odrobaczana i badana przez weterynarza. Mimo tego, inspektorzy Sanepidu nie chcą zgodzić się na to, żeby weszła do szkolnej klasy. Jej opiekun, pan Łukasz, od dwóch tygodni krąży między powiatowym i wojewódzkim Sanepidem, ale żaden nie chce mu wydać stosownego pozwolenia.

Urzędnicy obawiają się reakcji alergicznej u dzieci. Zdaniem pana Łukasza, takiego niebezpieczeństwa nie ma. - Przecież ogromną ilość zarazków wnosi się do szkoły np. na butach - mówi właściciel Gai.

Do tej pory Gaja nie miała problemów z wejściem do ośrodków o znacznie bardziej zaostrzonych rygorach higieny. - Byliśmy np. w Zachodniopomorskim Hospicjum dla Dzieci, Ośrodku Rehabilitacji i Edukacji w Nowielinie, szczecińskim Stowarzyszeniu Serduszko oraz w wielu przedszkolach - wymienia pan Łukasz.

W ubiegłym tygodniu opiekun Gai wysłał kolejne odwołanie od decyzji Sanepidu. Zgodnie z żądaniem stacji, kupił nawet urządzenie do ozonowania powietrza. Nie wiadomo jednak czy to wystarczy, by przekonać urzędników.
Relacja Jarosława Gowina

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty