81 niebieskich owiec z plastiku stanęło na szczecińskich Jasnych Błoniach. To akcja niemieckich artystów, którzy w ten sposób chcą szerzyć ideę tolerancji i partnerstwa poszczególnych europejskich krajów.
Stado, które w piątek pojawiło się w naszym mieście, stworzyli artyści: Berta Maria Reetz i Reiner Bonk. W ramach projektu owce wędrują po całej Europie i zatrzymują się w miastach, które są gotowe udzielić zwierzętom jednodniowego prawa wypasu. W ten sposób odwiedziły już kilka krajów, a Szczecin jest pierwszym polskim miastem, w którym zagościły.
Niebieskie figurki mają promować życie w zgodzie, tolerancję oraz szacunek do drugiego człowieka.
- Każda owca w tym stadzie jest ważna - wyjaśnia jeden z pomysłodawców happeningu, Reiner Bonk. - Dopiero przy drugim spojrzeniu widać, że każda figura jest taka sama. Podkreśla to, że wszyscy są równi i każdy jest ważny.
Również kolor, na który zostały pomalowane nie jest przypadkowy - symbolizuje jedność. To barwa Unii Europejskiej, organizacji Narodów Zjednoczonych, UNESCO, a także pokojowych ruchów w Europie.
Stado będzie się paść na Jasnych Błoniach do godziny 19. Ponadto jedna z nich stanęła w Galerii Prezydenckiej magistratu.
Niebieskie figurki mają promować życie w zgodzie, tolerancję oraz szacunek do drugiego człowieka.
- Każda owca w tym stadzie jest ważna - wyjaśnia jeden z pomysłodawców happeningu, Reiner Bonk. - Dopiero przy drugim spojrzeniu widać, że każda figura jest taka sama. Podkreśla to, że wszyscy są równi i każdy jest ważny.
Również kolor, na który zostały pomalowane nie jest przypadkowy - symbolizuje jedność. To barwa Unii Europejskiej, organizacji Narodów Zjednoczonych, UNESCO, a także pokojowych ruchów w Europie.
Stado będzie się paść na Jasnych Błoniach do godziny 19. Ponadto jedna z nich stanęła w Galerii Prezydenckiej magistratu.

Radio Szczecin