Na szczecińskim Gocławiu powstają fragmenty mostu, który potem stanie na północy Szwecji. Pierwsze przęsło o długości 125 metrów jest już gotowe.
Przy montażu przęseł, które firma Max Bogl Polska składa na terenie dawnej Stoczni Jachtowej w Szczecinie, zatrudnienie znaleźli pracownicy z naszego regionu.
- Przy tej produkcji pracuje ok. 100 osób bezpośrednio w nią zaangażowanych, czyli spawaczy czy monterów i kilkanaście osób z obsługi technicznej - wylicza Grzegorz Kopeć z Max Bogl Polska. - W większości są to mieszkańcy Zachodniopomorskiego. Częściowo też pracownicy naszej firmy i podwykonawców.
Części mostu trafiają do Szczecina z Norymbergi. Przęsła będą u nas składane przez najbliższy rok. Potem popłyną na miejsce swojego ostatecznego montażu.
- Przy tej produkcji pracuje ok. 100 osób bezpośrednio w nią zaangażowanych, czyli spawaczy czy monterów i kilkanaście osób z obsługi technicznej - wylicza Grzegorz Kopeć z Max Bogl Polska. - W większości są to mieszkańcy Zachodniopomorskiego. Częściowo też pracownicy naszej firmy i podwykonawców.
Części mostu trafiają do Szczecina z Norymbergi. Przęsła będą u nas składane przez najbliższy rok. Potem popłyną na miejsce swojego ostatecznego montażu.

Radio Szczecin