Mają jedyne takie urządzenie w Polsce, ale mogą używać go tylko raz w tygodniu. Maszyna do bronchonawigacji, którą kupił szpital w szczecińskim Zdunowie przez pozostałe dni będzie "odpoczywać".
Koszty jej użycia nie są małe - wyjaśnia dr Jarosław Pieróg. - Do tego urządzenia potrzebne są jednorazowe zestawy, kanały robocze, narzędzia. Taki zestaw kosztuje około tysiąca euro.
Zabieg ten nie jest na razie refundowany przez NFZ. Sprzęt za 850 tys. złotych potrafi odszukać nowotwory w płucach niewykrywalne przez żaden z używanych obecnie w Polsce sprzętów diagnostycznych.
- Za pomocą tego urządzenia nie można wyciąć nowotworu, ale można wprowadzić specjalne urządzenie, które emituje promieniowanie jonizujące i tym samym może zniszczyć zmiany nowotworowe bez operacji - tłumaczy Pieróg.
Po raz pierwszy maszyna została użyta w ubiegłym tygodniu.
Zabieg ten nie jest na razie refundowany przez NFZ. Sprzęt za 850 tys. złotych potrafi odszukać nowotwory w płucach niewykrywalne przez żaden z używanych obecnie w Polsce sprzętów diagnostycznych.
- Za pomocą tego urządzenia nie można wyciąć nowotworu, ale można wprowadzić specjalne urządzenie, które emituje promieniowanie jonizujące i tym samym może zniszczyć zmiany nowotworowe bez operacji - tłumaczy Pieróg.
Po raz pierwszy maszyna została użyta w ubiegłym tygodniu.

Radio Szczecin