W czwartek mija 55 lat od pierwszego w historii zwycięstwa Polaka w jeździe indywidualnej na czas podczas kolarskiego Wyścigu Pokoju.
14 maja 1965 roku Rajmund Zieliński wygrał "czasówkę" w Czechach z Chlumeca do Pardubic. Rajmund Zieliński, podczas swoich pięciu startów w Wyścigu Pokoju, w latach 1962-1966 w sumie odniósł trzy etapowe zwycięstwa.
Były zawodnik LZS-u Nowogard oraz LKS-u Gryf Szczecin i Arkonii Szczecin żałował jednak, że nie udało mu się wygrać etapu w Szczecinie, w swoim ostatnim występie, w Wyścigu Pokoju w 1966 roku.
- Nie udało się, bo żeśmy się umówili, że pomiędzy Lipianami a Pyrzycami będziemy pobierać napoje. Ale jak myśmy zaczęli tę wodę pobierać, jeden dawał, drugi brał, bidony wymieniać i inne cuda, to w tym czasie przed Pyrzycami uciekł chyba Włoch i żeśmy go już nie dogonili - opowiada Zieliński.
W klasyfikacji generalnej Wyścigu Pokoju, Rajmund Zieliński najlepiej spisał się w 1965 roku zajmując 9. miejsce na trasie Berlin-Praga-Warszawa.
Były zawodnik LZS-u Nowogard oraz LKS-u Gryf Szczecin i Arkonii Szczecin żałował jednak, że nie udało mu się wygrać etapu w Szczecinie, w swoim ostatnim występie, w Wyścigu Pokoju w 1966 roku.
- Nie udało się, bo żeśmy się umówili, że pomiędzy Lipianami a Pyrzycami będziemy pobierać napoje. Ale jak myśmy zaczęli tę wodę pobierać, jeden dawał, drugi brał, bidony wymieniać i inne cuda, to w tym czasie przed Pyrzycami uciekł chyba Włoch i żeśmy go już nie dogonili - opowiada Zieliński.
W klasyfikacji generalnej Wyścigu Pokoju, Rajmund Zieliński najlepiej spisał się w 1965 roku zajmując 9. miejsce na trasie Berlin-Praga-Warszawa.

Radio Szczecin