Północno-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych zostało sparaliżowane przez opady śniegu. Władze apelują, aby w miarę możliwości odkładać świąteczne powroty do domów.
W paśmie od Nowego Jorku, przez Boston i dalej na zachód do Chicago, w ciągu najbliższych godzin miejscami spadnie łącznie nawet metr śniegu. Na tamtejszych drogach panują bardzo trudne warunki, dlatego władze apelują o pozostanie w domach i unikanie podróży. Warunki jazdy dodatkowo pogarsza porywisty wiatr. Lokalnie temperatura spadnie do -20 stopni Celsjusza, a w Minnesocie oraz Północnej Dakocie nawet do -40. Na lotniskach w Bostonie i Nowym Jorku już odnotowano duże opóźnienia samolotów.
Na razie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych. To między innymi ze względu na to, że Amerykanie jedyny u nich dzień świąt Bożego Narodzenia spędzają w domach.
Na razie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych. To między innymi ze względu na to, że Amerykanie jedyny u nich dzień świąt Bożego Narodzenia spędzają w domach.

Radio Szczecin
