Prezydent zapowiedział pomoc rodzicom dorosłych osób niepełnosprawnych. Od środy w parlamencie trwa protest rodzin. W piątek rano do protestujących przyjechał Andrzej Duda.
Jeden z niepełnosprawnych apelował do prezydenta o wsparcie. Powiedział, że cieszy się, że prezydent nie boi się zmierzyć z tym problemem. - Bardzo prosimy o to, żeby zrobił pan tę ustawę i dał pieniądze potrzebne nam na rehabilitacje. To pierwszy krok do rozmów, a o następnych postulatach będziemy rozmawiać w sposób poważny - mówił.
Protestujący domagają się wprowadzenia między innymi dodatku rehabilitacyjnego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia. Zwrócili się w tej sprawie do prezydenta, premiera oraz prezesa PiS. Protestujący zapowiadają, że nie opuszczą gmachu Sejmu, póki nie spotka się z nimi premier Mateusz Morawiecki i prezes Jarosław Kaczyński.