Pogłębia się kryzys polskiej branży transportowej. Tak wynika z przedstawionego właśnie raportu dotyczącego kondycji tej gałęzi gospodarki.
Przyczyną są coraz wyższe koszty, nieuczciwa konkurencja spoza Unii Europejskiej i brak kierowców.
Z raportu opracowanego między innymi przez związek pracodawców Transport i Logistyka wynika, że spada liczba przewozów zagranicznych - zarówno z Polski do państw Unijnych, jak i pomiędzy innymi państwami.
Prezes Związku Maciej Wroński powiedział, że jest jednak segment, który utrzymuje się na stabilnym poziomie. Chodzi o przewozy na rynku krajowym. „Czemu to zawdzięczamy? Polska gospodarka jest jeszcze w miarę odporna na to, co się dzieje za granicą, na czym korzystamy my wszyscy jako konsumenci i jako pracownicy.” - zaznaczył Maciej Wroński.
Autorzy opracowania wskazują, że miarą kryzysu jest spadająca liczba licencji wydawanych w Polsce dla kierowców spoza Unii Europejskiej. Kierowcy wożą tez coraz mniej towarów. Współautor raportu Ignacy Morawski powiedział, że chodzi przede wszystkim o trwałe dobra konsumpcyjne takie, jak meble, materiały budowlane, maszyny, urządzenia i elektronikę.
Ekspert dodał, że ogólnie przewożonych jest mniej rzeczy związanych z branżą budowlaną i wykończeniową, co wynika ze zmienności tego rynku po pandemii.
Z raportu wynika, że branże transportową w Polsce czeka konsolidacja rynku, starania o napływ większej liczby kierowców spoza Unii oraz przestawienie się na transport niskoemisyjny.
Edycja tekstu: Joanna Chajdas
Z raportu opracowanego między innymi przez związek pracodawców Transport i Logistyka wynika, że spada liczba przewozów zagranicznych - zarówno z Polski do państw Unijnych, jak i pomiędzy innymi państwami.
Prezes Związku Maciej Wroński powiedział, że jest jednak segment, który utrzymuje się na stabilnym poziomie. Chodzi o przewozy na rynku krajowym. „Czemu to zawdzięczamy? Polska gospodarka jest jeszcze w miarę odporna na to, co się dzieje za granicą, na czym korzystamy my wszyscy jako konsumenci i jako pracownicy.” - zaznaczył Maciej Wroński.
Autorzy opracowania wskazują, że miarą kryzysu jest spadająca liczba licencji wydawanych w Polsce dla kierowców spoza Unii Europejskiej. Kierowcy wożą tez coraz mniej towarów. Współautor raportu Ignacy Morawski powiedział, że chodzi przede wszystkim o trwałe dobra konsumpcyjne takie, jak meble, materiały budowlane, maszyny, urządzenia i elektronikę.
Ekspert dodał, że ogólnie przewożonych jest mniej rzeczy związanych z branżą budowlaną i wykończeniową, co wynika ze zmienności tego rynku po pandemii.
Z raportu wynika, że branże transportową w Polsce czeka konsolidacja rynku, starania o napływ większej liczby kierowców spoza Unii oraz przestawienie się na transport niskoemisyjny.
Edycja tekstu: Joanna Chajdas

Radio Szczecin