Wybory prezydenckie to nie jest casting na ulubieńca, to jest wybór drogi, którą razem pójdziemy - mówił kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski w wystąpieniu kończącym niedzielny marsz poparcia na warszawskim placu Konstytucji.
- Są nas nieprzebrane tłumy, bo wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jaka jest stawka tych wyborów. Najwyższy czas, żeby wygrała prawda, uczciwość, przyszłość i taka dokładnie jest stawka tych wyborów - powiedział Trzaskowski podczas "Wielkiego Marszu Patriotów".
Jak dodał, wyborcy 1 czerwca podejmą decyzję, która będzie wpływać na losy ich dzieci i wnuków. - Reklamacji nie będzie, więc wybierzcie mądrze - apelował.
- Wybory prezydenckie to nie jest casting na ulubieńca, to jest wybór drogi, którą razem pójdziemy - dodał kandydat KO.
Żona kandydata, Małgorzata Trzaskowska także apelowała o poparcie jej męża i mobilizowała wyborców.
- Nie będziecie się wstydzić, będziecie dumni - przekonywała.
- Mój mąż zawsze bronił praw kobiet i wiem, że zawsze będzie to robił. Dlatego kochani, kochane głosujcie w tych wyborach, żeby te prawa były nam gwarantowane. Idźcie, głosujcie i niech cała Polska idzie naprzód - dodała.
***
Zwolennicy Karola Nawrockiego tłumnie przeszli przez centrum stolicy.
Karol Nawrocki zakończył Marsz za Polską przemówieniem na Placu Zamkowym. Kandydat PiS-u na prezydenta mówił, że nadchodzi zmiana, a Polska stanie się krajem silnym i ambitnym.
***
Według nieoficjalnych wstępnych szacunków służb miejskich w marszu poparcia dla kandydata KO wzięło udział ok. 140 tys. osób, a w zgromadzeniu zwolenników Nawrockiego ok. 50 tys. osób.
W związku z koniecznością zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w niedzielę rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadzony został zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni na obszarze miasta stołecznego Warszawy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Jak dodał, wyborcy 1 czerwca podejmą decyzję, która będzie wpływać na losy ich dzieci i wnuków. - Reklamacji nie będzie, więc wybierzcie mądrze - apelował.
- Wybory prezydenckie to nie jest casting na ulubieńca, to jest wybór drogi, którą razem pójdziemy - dodał kandydat KO.
Żona kandydata, Małgorzata Trzaskowska także apelowała o poparcie jej męża i mobilizowała wyborców.
- Nie będziecie się wstydzić, będziecie dumni - przekonywała.
- Mój mąż zawsze bronił praw kobiet i wiem, że zawsze będzie to robił. Dlatego kochani, kochane głosujcie w tych wyborach, żeby te prawa były nam gwarantowane. Idźcie, głosujcie i niech cała Polska idzie naprzód - dodała.
***
Zwolennicy Karola Nawrockiego tłumnie przeszli przez centrum stolicy.
Uczestnicy wydarzenia deklarowali, że ostatnie doniesienia medialne, na przykład dotyczące uczestniczenia w przeszłości ich kandydata w tzw. ustawkach kibiców, nie mają wpływu na ich poglądy.Morze najpiękniejszych flag 🇵🇱
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) May 25, 2025
Idziemy do zwycięstwa! pic.twitter.com/tRGgGmtyRW
- Bardzo dobre wiadomości. Mamy bardzo mocnego człowieka na trudne czasy i dlatego musi zostać prezydentem Polski. - Nie był politykiem. Dla mnie jest ważne zawsze nie jak to zaczyna, tylko jak to kończy. - Myślę, że on jest człowiekiem jak każdy inny, naprawdę. W porównaniu z jego przeciwnikami on jest naprawdę, naprawdę nieźle się trzyma. Nie myślę, że jakoś bardzo znaczące to było. - Te wybory nie są o moralności, czy ktoś w młodości był taki, czy był inny, tylko to jest o tym jaki jest obecnie, w co wierzy i co robił przez ostatnie lata, a wydaje nam się, że robił bardzo pozytywne rzeczy - oceniali.
Karol Nawrocki zakończył Marsz za Polską przemówieniem na Placu Zamkowym. Kandydat PiS-u na prezydenta mówił, że nadchodzi zmiana, a Polska stanie się krajem silnym i ambitnym.
***
Zgromadzenia zorganizowane w niedzielę w Warszawie przebiegły bezpiecznie - powiedział asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Była to pierwsza taka sytuacja po 1989 r., by w tym samym czasie w jednym mieście szły dwa marsze konkurujących ze sobą kandydatów na prezydenta. Zwolennicy Trzaskowskiego przeszli z placu Bankowego na plac Konstytucji, a Nawrockiego - równoległymi ulicami, ale w przeciwnym kierunku - z ronda de Gaulle'a na plac Zamkowy.Policjanci z Oddziału Prewencji w Warszawie pomogli kobiecie, która na Krakowskim Przedmieściu w trakcie marszu zasłabła i na skutek przewrócenia się doznała obrażeń głowy.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) May 25, 2025
Poszkodowaną zaopiekowali się policyjni ratownicy medyczni, którzy udzielili pomocy poszkodowanej i… pic.twitter.com/yDm2vAAbJx
***
Rafał, wygraj! Niech zwycięży cała Polska! pic.twitter.com/wJYMcvP648
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 25, 2025
Premier Donald Tusk podsumował w mediach społecznościowych, że marsz zwolenników Trzaskowskiego zgromadził pół miliona uczestników.
Organizatorzy marszu poparcia dla Karola Nawrockiego początkowo informowali, że wzięło w nim udział 100 tys., a potem 200 tys. osób.
Według nieoficjalnych wstępnych szacunków służb miejskich w marszu poparcia dla kandydata KO wzięło udział ok. 140 tys. osób, a w zgromadzeniu zwolenników Nawrockiego ok. 50 tys. osób.
W związku z koniecznością zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa w niedzielę rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadzony został zakaz noszenia lub przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni na obszarze miasta stołecznego Warszawy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin