Część rosyjskich opozycjonistów chce powołania specjalnego, międzynarodowego trybunału dla osądzenia Władimira Putina. Opozycjoniści, którzy spotkali się w Wilnie w ramach forum „Wolna Rosja” podkreślają, że zachodnich polityków powinien przekonać do podjęcia takiej decyzji raport dotyczący śmierci Aleksieja Nawalnego.
Lider rosyjskiej opozycji zmarł w łagrze 16 lutego 2024 roku. Dwa dni przed rocznicą jego śmierci Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Holandia i Szwecja wydały wspólne oświadczenie, z którego wynika, że polityk został otruty zsyntetyzowanym jadem pochodzącym ze śluzu południowoamerykańskich żab.
Według politologa Aleksandra Morozowa, nowe informacje o śmierci Aleksieja Nawalnego świadczą o tym, że moskiewski reżim rozwija nowe metody i narzędzia zadawania śmierci. Rosyjski politolog uważa, że w związku z agresją na Ukrainę i politycznymi zabójstwami dokonywanymi w Rosji i za granicą, Władimir Putin powinien zostać osądzony przez międzynarodowy trybunał.
„Jestem zwolennikiem sformowania specjalnego trybunału do spraw działań Kremla i Putina. Trybunał powinien wziąć pod uwagę wszystkie złe czyny popełnione na Ukrainie i w stosunku do rosyjskich opozycjonistów, a także w stosunku do ukraińskich cywilów przetrzymywanych na terenie Rosji. To byłaby dobra decyzja” - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem Aleksandr Morozow. Politolog przypomniał, że taką propozycję złożyła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Według politologa Aleksandra Morozowa, nowe informacje o śmierci Aleksieja Nawalnego świadczą o tym, że moskiewski reżim rozwija nowe metody i narzędzia zadawania śmierci. Rosyjski politolog uważa, że w związku z agresją na Ukrainę i politycznymi zabójstwami dokonywanymi w Rosji i za granicą, Władimir Putin powinien zostać osądzony przez międzynarodowy trybunał.
„Jestem zwolennikiem sformowania specjalnego trybunału do spraw działań Kremla i Putina. Trybunał powinien wziąć pod uwagę wszystkie złe czyny popełnione na Ukrainie i w stosunku do rosyjskich opozycjonistów, a także w stosunku do ukraińskich cywilów przetrzymywanych na terenie Rosji. To byłaby dobra decyzja” - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem Aleksandr Morozow. Politolog przypomniał, że taką propozycję złożyła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin