Ukraina chce spotkania na prezydentów Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina w Genewie. Z taką propozycją wyszła ukraińska delegacja podczas trójstronnych rozmów o
pokoju.
pokoju.
W środę w Szwajcarii kolejny dzień pertraktacji pomiędzy przedstawicielami Kijowa, Moskwy i Waszyngtonu. Ukraińcy są skłonni do ustępstw między innymi w kwestii terytoriów, ale oczekują tego samego od Kremla.
O tym, że ukraiński zespół negocjacyjny ma zaproponować w Genewie zorganizowanie spotkania na szczeblu przywódców Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji, poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. W wywiadzie dla portalu Axios ocenił, że najlepszym sposobem na osiągnięcie przełomu w kwestii terytorialnej jest jego osobiste spotkanie z przywódcą Federacji Rosyjskiej, Władimirem Putinem. To właśnie sprawy terytorialne są główną kwestią sporną.
USA zaproponowały, żeby ukraińskie wojska wycofały się z tych części Donbasu, które obecnie kontrolują, i pozwoliły, by ten obszar stał się zdemilitaryzowaną „wolną strefą ekonomiczną”. Ukraina jest gotowa na taki krok, ale pod warunkiem, że także Moskwa wycofa swoje siły na taką samą odległość. Ukraińcy nie spodziewają się jednak, że Rosjanie są skłonni do ugody. Przed dzisiejszymi negocjacjami szef ukraińskiej delegacji w Genewie zaznaczył, że jego zespół będzie pracował konstruktywnie, ale bez zbędnych oczekiwań.
O tym, że ukraiński zespół negocjacyjny ma zaproponować w Genewie zorganizowanie spotkania na szczeblu przywódców Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji, poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. W wywiadzie dla portalu Axios ocenił, że najlepszym sposobem na osiągnięcie przełomu w kwestii terytorialnej jest jego osobiste spotkanie z przywódcą Federacji Rosyjskiej, Władimirem Putinem. To właśnie sprawy terytorialne są główną kwestią sporną.
USA zaproponowały, żeby ukraińskie wojska wycofały się z tych części Donbasu, które obecnie kontrolują, i pozwoliły, by ten obszar stał się zdemilitaryzowaną „wolną strefą ekonomiczną”. Ukraina jest gotowa na taki krok, ale pod warunkiem, że także Moskwa wycofa swoje siły na taką samą odległość. Ukraińcy nie spodziewają się jednak, że Rosjanie są skłonni do ugody. Przed dzisiejszymi negocjacjami szef ukraińskiej delegacji w Genewie zaznaczył, że jego zespół będzie pracował konstruktywnie, ale bez zbędnych oczekiwań.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin