Karol Nawrocki zapowiada referendum, jeżeli nie będzie dialogu nad jego propozycją ustawy odnoszącej się do sądownictwa. Projekt został opublikowany na stronie prezydenta po zawetowaniu noweli ustawy o KRS.
- Celem jest stabilność i realne skrócenie czasu postępowań. Jeżeli propozycje dialogu zostaną odrzucone, zgodnie ze swoim zobowiązaniem, ostatecznie zwrócę się do narodu z wnioskiem o referendum w sprawie przywrócenia normalności w funkcjonowaniu sądów. Niech zdecydują obywatele. To ich głos zawsze jest najważniejszy - mówi prezydent.
Na pomysł prezydenta odpowiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
- Chciałbym wiedzieć, jakie pytania pan prezydent sformułuje do referendum. Czy jestem za tym, żeby było krócej w sądach? Ja dzisiaj mu odpowiem, że tak. Nie wiemy, jaki będzie skutek referendum, jaki będzie jego efekt. Poza tym, to musi zarządzić odpowiedni organ, żeby było to referendum. Wiecie państwo, ile kosztują nas referenda? Gdybyśmy te kilkadziesiąt milionów wydali na urzędników sądowych i asystentów sędziów, sprawy toczyłyby się jeszcze szybciej. Prezydent chce odwoływać się do narodu bardzo dobrze, ale naród wcześniej odpowiedział w wyborach powszechnych - mówi Żurek.
Poseł Tomasz Trela powiedział, że prezydent Karol Nawrocki zachowuje się jak "wetomaniak". Polityk Nowej Lewicy skrytykował decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
- Prezydent Karol Nawrocki zachowuje się jak taki klasyczny wetomaniak. Mam wrażenie, że wziął sobie za punkt honoru zawetowanie najwięcej ustaw w historii funkcjonowania urzędu prezydenta i bardzo konsekwentnie to realizuje. Ja nie wiem, czy pan prezydent Nawrocki nie czyta, czy on opiera się tylko na analizie swoich doradców, natomiast ta ustawa porządkowała bałagan w systemie wymiaru sprawiedliwości - mówi Trela.
Zawetowana nowela ustawy o KRS wprowadzała wybór 15 członków Rady przez sędziów. Obecnie takiego wyboru dokonują politycy.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Na pomysł prezydenta odpowiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
- Chciałbym wiedzieć, jakie pytania pan prezydent sformułuje do referendum. Czy jestem za tym, żeby było krócej w sądach? Ja dzisiaj mu odpowiem, że tak. Nie wiemy, jaki będzie skutek referendum, jaki będzie jego efekt. Poza tym, to musi zarządzić odpowiedni organ, żeby było to referendum. Wiecie państwo, ile kosztują nas referenda? Gdybyśmy te kilkadziesiąt milionów wydali na urzędników sądowych i asystentów sędziów, sprawy toczyłyby się jeszcze szybciej. Prezydent chce odwoływać się do narodu bardzo dobrze, ale naród wcześniej odpowiedział w wyborach powszechnych - mówi Żurek.
Poseł Tomasz Trela powiedział, że prezydent Karol Nawrocki zachowuje się jak "wetomaniak". Polityk Nowej Lewicy skrytykował decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
- Prezydent Karol Nawrocki zachowuje się jak taki klasyczny wetomaniak. Mam wrażenie, że wziął sobie za punkt honoru zawetowanie najwięcej ustaw w historii funkcjonowania urzędu prezydenta i bardzo konsekwentnie to realizuje. Ja nie wiem, czy pan prezydent Nawrocki nie czyta, czy on opiera się tylko na analizie swoich doradców, natomiast ta ustawa porządkowała bałagan w systemie wymiaru sprawiedliwości - mówi Trela.
Zawetowana nowela ustawy o KRS wprowadzała wybór 15 członków Rady przez sędziów. Obecnie takiego wyboru dokonują politycy.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin