Komisja Europejska deklaruje wypłatę 15 procent zaliczki z programu SAFE po podpisaniu umowy. Polski przemysł zbrojeniowy czeka na pieniądze.
Firmy są gotowe do zawierania kontraktów i realizacji zamówień. W realizacji projektu kluczowe znaczenie ma czas - wyjaśnia wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusz Bąk.
- Dzisiaj na świecie trwa wyścig industrialny. Kto będzie w stanie zasypać rynki konkurencji swoimi produktami? Ten, który produkuje jak najwięcej, ten jest w stanie dominować na świecie. Dzisiaj nie tylko jakość sprzętu, którą mamy, nie tylko cena, ale również zdolności dostaw - mówi Bąk.
W ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE Polska może otrzymać i przeznaczyć na obronność około 43 miliardów 700 milionów euro, czyli ponad 186 miliardów złotych. Rząd deklaruje, że 89 procent tych środków trafi do polskich firm zbrojeniowych.
Prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zaproponowali SAFE zero procent. Środki na zbrojenia miałyby pochodzić z operacji związanych z rezerwami złota. Minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że propozycja ta jest fikcją finansową, która w przyszłości obciążyłaby kosztami bank centralny.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że parlament nie zajmie się prezydenckim projektem SAFE zero procent, dopóki prezydent Karol Nawrocki nie podejmie decyzji w sprawie unijnego programu SAFE.
- Dzisiaj na świecie trwa wyścig industrialny. Kto będzie w stanie zasypać rynki konkurencji swoimi produktami? Ten, który produkuje jak najwięcej, ten jest w stanie dominować na świecie. Dzisiaj nie tylko jakość sprzętu, którą mamy, nie tylko cena, ale również zdolności dostaw - mówi Bąk.
W ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE Polska może otrzymać i przeznaczyć na obronność około 43 miliardów 700 milionów euro, czyli ponad 186 miliardów złotych. Rząd deklaruje, że 89 procent tych środków trafi do polskich firm zbrojeniowych.
Prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zaproponowali SAFE zero procent. Środki na zbrojenia miałyby pochodzić z operacji związanych z rezerwami złota. Minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że propozycja ta jest fikcją finansową, która w przyszłości obciążyłaby kosztami bank centralny.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że parlament nie zajmie się prezydenckim projektem SAFE zero procent, dopóki prezydent Karol Nawrocki nie podejmie decyzji w sprawie unijnego programu SAFE.

Radio Szczecin
