Pięć lat pozbawienia wolności za przekroczenie granic obrony koniecznej i odszkodowanie dla rodziny.
Zapadł wyrok w głośnej sprawie Przemysława J. - ochroniarza, który został oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym pod jedną z lubańskich dyskotek. W uzasadnieniu wyroku sędzia Paweł Wyrzykowski podkreślił, że „czasami sytuacje nie są czarno-białe i ta taka była”.
Wyrok ten jest nieprawomocny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Bliscy zmarłego 32-letniego Tomasza już zapowiadają apelację. - Dla mnie to śmieszny wyrok. Po prostu nie wierzymy w sprawiedliwość za taki czyn. Tam nie było żadnej obrony koniecznej. Tam Tomek dostał z zaskoczenia, został zabity pierwszym ciosem. Nie jesteśmy zadowoleni absolutnie. To jest niedopuszczalny taki wyrok. Tu nie żyje osoba. To nie jest złamanie nosa czy ręki - mówią.
Wyrok ten jest nieprawomocny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin